Autor Wątek: Hybryda brzydko hałasuje  (Przeczytany 10502 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline ravufo-k

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 3
  • Samochód:: RAV4 IV Hybrid
Hybryda brzydko hałasuje
« dnia: 12 Lutego 2022, 21:49:27 »
Cześć wszystkim, na wstępie chciałbym się przywitać bo jestem tu nowy. Zdecydowałem się założyć ten temat gdyż nie znalazłem nic podobnego na tym ani innych forach, uwzględniając te zagraniczne.

Otóż jestem posiadaczem RAV4 IV hybrydy z 2016, obecny przebieg 94kkm, kupiłem przy 62kkm. Auto generalnie jest bezawaryjne i ma dobre spalanie, natomiast mam bardzo duże zastrzeżenia co do kultury pracy układu hybrydowego. Żeby nie rozwlekać, opiszę w punktach:
1)   Przede wszystkim - dudnienie z rury wydechowej zaraz po odpaleniu silnika spalinowego. Dzieje się to przy niższych temperaturach na zewnątrz, mniej więcej od października do późnej wiosny. Auto jest garażowane w parkingu podziemnym. Po mniej więcej 20s dudnienie ustaje i odgłos z rury wraca do normalności. Ktoś zaobserwował u siebie coś podobnego? Nawet jak silnik jest ciepły, to po zgaszeniu i chwili postoju znowu tak dudni.
2)   Dość często po odpaleniu, kiedy stoję jeszcze przez chwilę w miejscu, czuć drżenie pod tyłkiem i takie jakby pulsowanie. Strzałka na monitorze jest wtedy od silnika do baterii. Do tego dochodzi hałas z komory silnika, przypomina to stukanie/pukanie.
3)   Przeważnie jest tak, że po uruchomieniu auta jednak nie stoję, tylko ruszam od razu. Przeważnie na monitorze przepływu energii strzałka jest wtedy tylko z silnika do kół. Natomiast po mniej więcej 30s jazdy załącza się druga strzałka, od silnika do baterii – zaczyna ładować baterię. I tu zaczyna się robić nieprzyjemnie. Pojawieniu się strzałki towarzyszy jakby chrupnięcie, tak jakby ktoś wrzucił kamienie do blendera. I potem, cały czas już jadąc z prędkościami do mniej więcej 60 km/h towarzyszy mi hałas. Można by go porównać do kołatania, trochę jakby wirującej pralki za ścianą u sąsiada, trochę jakby helikopter z oddali, może trochę jak warczenie psa. Jak tylko odpuszczę pedał gazu, to hałas momentalnie ustaje. Wydaje mi się, że ten hałas słyszalny tylko w kabinie, z zewnątrz nie. Przy jeździe pod górę hałas wzmaga.
4)   Gdy trwa ładowanie baterii, auto potrafi też drżeć przy ruszaniu z miejsca – zachowuje się jak 3-cylindrówka, albo i gorzej
5)   Wibracje i drżenie w zakresie 60-95km/h – ogólnie jazda z takimi prędkościami sprawia wrażenie pracy z wiertarką udarową. Kierownica i pedał drży sobie i wykracza to poza takie zwyczajowe mrowienie i nie jest związane z nierównościami na drodze albo problemami z oponami – to na pewno od siilnika. Kojarzy mi się to też z takim napalony kotem, który leży na kolanach i furczy jak się go drapie – fajne, ale tylko przez chwilę.
Co ciekawe, wszystkie powyższe dolegliwości, oprócz tych w pkt 5 ustępują, kiedy temperatura na zewnątrz przekracza  ok. 20 stopni. Ogólnie w lato jest cicho i przyjemnie i wtedy lubię to auto.
Próbowałem nagrać wideo z jazdy i mogę pokazać próbkę. Ciężko mi też opisać każdy możliwy przypadek, bo to czy akurat komputer zdecyduje się korzystać tylko z silnika zależy od wielu czynników, np. tego czy mam włączoną klimę, temperatury, poziomu baterii itp. Itd. Bywa też, że auto nawet w niższych temperaturach bywa dość ciche, ale to raz na kilkanaście uruchomień. I to co też zauważyłem, że im dłużej postoi, tym gorzej hałasuje przy pierwszym odpaleniu.
Generalnie interesują mnie odczucia innych właścicieli – bo może ten typ tak ma, a ja się czepiam. A jeśli te objawy są oznaką jakiegoś problemu to będę wdzięczny za podpowiedź gdzie szukać źródła. Dodam tylko, że byłem 2 razy w ASO, ale tam stwierdzili, że nic nie słyszą, byłem tez u znajomego mechanika, który co prawda nie jest specem od hybryd, ale obejrzał auto i nic złego nie znalazł.

Offline Hillbilly

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1840
  • Samochód:: Rav4 Hybrid 4x4
Odp: Hybryda brzydko hałasuje
« Odpowiedź #1 dnia: 12 Lutego 2022, 22:06:56 »
Trochę dziwne, że autoryzowany serwis nie jest w stanie określić problemu. Może trzeba wybrać się do innego serwisu. Z Twego opisu tak wstępnie wygląda to na poduszkę silnika, albo jeżeli nie poduszka, to może coś wpadło między silnik a jakiś element statyczny i wibruje w określonych sytuacjach. Umów się do innego serwisu Toyoty.

Offline darek60

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1165
Odp: Hybryda brzydko hałasuje
« Odpowiedź #2 dnia: 13 Lutego 2022, 00:15:41 »
Poczytaj o opiniach aso toyoty w twojej okolicy , wybierz ten najbardziej chwalony . Zostaw na noc swój samochód w serwisie toyoty  i niech na drugi dzień ,serwisant razem z tobą pojedzie na przejażdżkę. Powinien wtedy usłyszeć to co ty.
RAV4 2.5 hybrid

Offline ravufo-k

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 3
  • Samochód:: RAV4 IV Hybrid
Odp: Hybryda brzydko hałasuje
« Odpowiedź #3 dnia: 13 Lutego 2022, 13:33:16 »
Dzięki za odpowiedzi. Ja też obstawiam poduszkę (ale przy tym przebiegu już?), bo potrafi tez bujnąć i szarpnąć przy gaszeniu, szczególnie wtedy, gdy ładuje baterię i jest pod obciążeniem. Tyle że w aso (a byłem w tym naj pod każdym względem w Krakowie) nie doszło nawet do sprawdzenia tego, bo na początku dają ci takiego oblatywacza, który jeździ z tobą i sprawdza, czy są widoczne objawy tego co zgłaszasz. A że nigdy nie potrafili dosłyszeć się ww. problemów, to nawet nie wzięli go na podnośnik. Nawet szef serwisu się do mnie pofatygował, i nic nie usłyszał. Jedyne co to niezależny mechanik obejrzał auto i też nic nie stwierdził.

Obstawiam też tarczę 'sprzęgłową', ale tam podobno nigdy nic się nie dzieje i wymieniali może jedną w jakimś lexusie przy 400kkm.

Dodam jeszcze, że zdarzyła mi się jeszcze 2 razy sytuacja, kiedy auto w czasie jazdy nagle zaczęło zachowywać się normalnie, wyciszyło się i nie drgało, ale przy gaszeniu (wtedy chodził MG1 i ładował baterię) autem tak bujnęło i szarpnęło coś w skrzyni, jakby rozpadała się dwumasa (tu oczywiście nie ma czegoś takiego). Było to mniej więcej w sierpniu ub.r, w odstępie ok 2-3 tygodni. Wtedy aż się przeżegnałem, bo było już po gwarancji, ale na szczęście od tamtej pory nic takiego się nie wydarzyło.

Do aso nie chce mi się już jeździć, bo czułem się tam jaki który czepia się ich nieskazitelnych hybryd, i z mojego doświadczenia to żadni specjaliści tylko wymieniacze, a każą płacić sobie jak za zboże. Ten oblatywacz nawet nie wiedział, jaki to model przekładni hybrydowej (P314 dla zainteresowanych, jest na tabliczce znamionowej na słupku). Minęła mi już roczna gwarancja toyota plus, więc teraz wszystko będę robił na własny koszt. Dlatego wolę pojechać do niezależnego mechanika, który specjalizuje się w tego typu autach. Może ktoś poleci warsztat w okolicach Krakowa?

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Hybryda brzydko hałasuje
« Odpowiedź #4 dnia: 13 Lutego 2022, 15:26:23 »
Zacząłbym od porównania z innym egzemplarzem. Nie mam RAV4 tylko Auris HSD i dokładnie wiem kiedy po odpaleniu zimnego po nocy auta zaczyna się ładowanie baterii, silnik spalinowy pracuje jakby "twardziej" czuć, że walczy z oporem stawianym przez generator, da się wyczuć jakieś drgania na kierownicy. Na postoju kiedy uruchamia się lub gaśnie spalinowy potrafi autem solidnie bujnąć. Kiedy bateria jest rozładowana i mocno wcisnę gaz uruchomienie spalinowego nie jest płynne i słychać głośne, głuche stuknięcie. Być może z Twoim autem wszystko jest w porządku a niepokojące odgłosy nie wynikają z awarii tylko ze specyfiki pracy napędu hybrydowego.

Offline mleni

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 708
  • Samochód:: Selection 4x4
Odp: Hybryda brzydko hałasuje
« Odpowiedź #5 dnia: 13 Lutego 2022, 23:27:07 »
Być może z Twoim autem wszystko jest w porządku a niepokojące odgłosy nie wynikają z awarii tylko ze specyfiki pracy napędu hybrydowego.

Też tak myślę.

Otóż jestem posiadaczem RAV4 IV hybrydy z 2016, obecny przebieg 94kkm, kupiłem przy 62kkm.

Czy od początku nic się nie działo podczas zakupu? Dopiero teraz to zauważyłeś w takim przebiegu niepokojąco?

Mam w tej chwili 75 tys.km i odpukać, że od początku jak kupowałem z przebiegiem 14tys.km do dziś nie zauważyłem pogorszeniu właściwości napędu hybrydowego, ale mnie zaczęło jedno mnie zmartwić że zbyt mocno naładowana jest bateria że rzadko co jakiś czas pokazuje wszystkie kreski czyli 10 (powinno 8) przy EV włączonym (powinien włączyć spalinowy w celu chłodzenia baterii). Na razie w tej chwili nie widzę gorsze spalania, a nawet dużo mniej niż na początku zakupu (Doświadczenia nauki hybrydy?). Będę jechał na kolejny przegląd i zobaczę co powiedzą panowie na temat sprawności baterii układu hybrydowego.

Offline darek60

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1165
Odp: Hybryda brzydko hałasuje
« Odpowiedź #6 dnia: 13 Lutego 2022, 23:40:04 »
 ravufo-k w jakim regionie Polski mieszkasz?
RAV4 2.5 hybrid

Offline ravufo-k

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 3
  • Samochód:: RAV4 IV Hybrid
Odp: Hybryda brzydko hałasuje
« Odpowiedź #7 dnia: 14 Lutego 2022, 10:50:14 »
Cześć,

Zacząłbym od porównania z innym egzemplarzem.

Przy okazji drugiej wizyty w ASO dali mi pojeździć jedną z placu z używanymi dla porównania (chyba 2018 r. i miała wtedy ok 15kkm mniej niż moja). Ale niestety wtedy było gorąco na zewnątrz i moja też zachowywała się kulturalnie, więc nie zauważyłem większej różnicy.

Być może z Twoim autem wszystko jest w porządku a niepokojące odgłosy nie wynikają z awarii tylko ze specyfiki pracy napędu hybrydowego.

Zakładam taką możliwość - to moja pierwsza hybryda. Tyle że wszyscy zachwalają to auto - od recenzentów polskich i zagranicznych - poprzez użytkowników na tym forum (znalazłem jeden wątek o wrażeniach z jazdy). Tylko że kultura pracy wg mnie szoruje po dnie - od załączania się i rozłączania układu do zwykłej jazdy. A ponoć Toyota jest masterem tej technologii...

Czy od początku nic się nie działo podczas zakupu? Dopiero teraz to zauważyłeś w takim przebiegu niepokojąco?

Kupiłem auto latem 2020. Na początku nic mi się nie rzuciło w uszy - może to efekt nowości, a może to, że były wysokie temperatury. Wydaje mi się, że pierwsze stuki i wibracje usłyszałem we wrześniu, kiedy temperatury były już jesienne. Muszę uczciwie przyznać, że od tamtej pory nic się nie pogorszyło (oprócz 2 sytuacji z sierpnia ub.r., o których pisałem wcześniej, że auto prawie się rozleciało przy gaszeniu), nie miałem awarii auta, tyle że chodzi jak traktor.

co jakiś czas pokazuje wszystkie kreski czyli 10 (powinno 8) przy EV włączonym (powinien włączyć spalinowy w celu chłodzenia baterii).

Mi udaje się czasami dojść do 9 kresek, raz czy dwa dobiłem do 10, ale to tylko w terenie górzystym i przy dłuższej jeździe z górki. Z tego co wiem, to chłodzenie baterii jest elektryczne, jest wentylator pod siedzeniem (i otwory wentylacyjne z filtrem).

ravufo-k w jakim regionie Polski mieszkasz?

w Krakowie, bywam też w Warszawie okazjonalnie
« Ostatnia zmiana: 14 Lutego 2022, 11:05:45 wysłana przez ravufo-k »

Offline wszim

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1103
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 V hybr AWD
Odp: Hybryda brzydko hałasuje
« Odpowiedź #8 dnia: 14 Lutego 2022, 14:29:57 »
5)   Wibracje i drżenie w zakresie 60-95km/h – ogólnie jazda z takimi prędkościami sprawia wrażenie pracy z wiertarką udarową.
To na pewno nie jest nic normalnego.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl