Wczoraj podczas jazdy odpadło mi od corolli e12 1.4 benzyna takie oto żelastwo:


Czy ktoś wie co to może być i czy można bez tego jeździć?

Nie zauważyłem, żeby samochód jakoś inaczej jeździł albo brzmiał, może poza brakiem pewnego subtelnego chrobotania pojawiającego się czasami podczas ruszania.
Obstawiam jakąś osłonę termiczną od układu wydechowego ale zaglądając pod samochód nie byłem w stanie stwierdzić skąd to mogło odpaść.
A odpadło prawdopodobnie po sprawdzaniu zawieszenia na szarpaku podczas badania technicznego.