Cześć.
Mam Toyote Rav4 III 2007 2.2 100kW diesel. Od mojego ostatniego wypadu w góry (ale może to nie istotne), mam problem z wrzucaniem jedynki i wstecznego, ale nie zawsze, tylko czasami. Po prostu chcę wrzucić jedynkę czy wsteczny mam blokadę i on nie wchodzi, albo wchodzi, ale nie na swoje miejsce, i wyskakuje (bo jest tak jakby w połowie)
Mój mechanik rozkłada ręce, zostało wymienione sprzęgło (tarcza, docisk, łożysko), został wymieniony wysprzęglik, skrzynia była w warsztacie w którym robią skrzynie i ich zdaniem jest w porządku (był wymieniany też wybierak na inny) - nic to nie dało. Ostatnie sprawdzenie odbyło się też z odpiętym lewarkiem i linkami, też to samo. Bez znaczenia, czy auto jest włączone czy tez wyłączone.
Problem występuje czasami, zdarza się, że można sporo przejechać spod świateł do świateł i praktycznie nie wystąpi, można zmieniąc biegi z jeden na wsteczny i z powrotem, a nagle następuje problem, który po prostu trwa. Zauważyłem, że ponowne wciśnięcie sprzęgał rozwiązuje problem (ale nie na taki płynny tylko na dwa razy, tak jakby z zatrzymaniem zanim trafi bieg na swoje miejsce).
Czy spotkaliście/słyszeliście o czymś takim? Gdzie jeszcze szukać problemu? Większość mechaników jak dzwonię mówi, że to problem z wysprzęglaniem, mój się upiera że to jakiś problem ze skrzynią. Nie chcę płynąc w kosztach bo auto właściwie chciałem sprzedać i sie zbuntowało.
Pozdro
emes83