Autor Wątek: Corolla - stuki prawa strona przód  (Przeczytany 7271 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline wojt0000

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 21
  • Samochód:: Corolla
Odp: Corolla - stuki prawa strona przód
« Odpowiedź #15 dnia: 30 Marca 2022, 13:48:16 »
Wahacze wymienione. Efekt jest tak że zniknęło stukanie z prawej strony przy jeździe na skręconych kołach w lewo, choć muszę jeszcze chwilę pojeździć żeby mieć 100% pewności.
Natomiast drżenie kierownicy dalej występuje :( Czy może to być prawa piasta? Mechanik sugeruje że luz na wahaczu rozwalił piastę, choć jakieś huczenie (te łu łu łu o którym pisałem) objawia się dopiero przy 140km/h. Na podnośniku nic nie da się wyczuć. Wszystko sztywne, przy kręceniu kołem za bardzo nic nie słychać bo też tarcza ociera się o klocki więc trudno coś z tego wyłuskać.
Druga, niestety gorsza opcja, to walnięty mechanizm różnicowy :( Przy wymianie wahaczy mechanik zdjął osłonę i przy ruszaniu przegubami wewnętrznymi słychać takie jakby tykanie, tyk tyk tyk.
Nic chyba innego nie pozostało, przy poduszkach silnika chyba byłoby widać że silnik lata w komorze a tu nic sie nie dzieje.
Ogólnie jestem załamany :( Przy takim przebiegu w takim samochodzie taki cyrk nie powinien mieć miejsca.

Offline wojt0000

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 21
  • Samochód:: Corolla
Odp: Corolla - stuki prawa strona przód
« Odpowiedź #16 dnia: 20 Maja 2022, 13:18:42 »
Zupełnie przypadkowo natknąłem się dzisiaj na ten temat:
https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php/topic,47832.0.html

I chyba jest to rozwiązanie mojej zagadki.
W między czasie wymieniłem jeszcze sprzęgło, bo zaczęło wyć przy ruszaniu pod górę przy obciążeniu.
Po wymianie wycie zniknęło, ale problem drżenia na kierownicy i wycia w zakresie 120-140km/h (wcześnie od 140) dalej występuje.
Przy wciśnięciu sprzęgła wycie ustaje, więc wydaje się że jest to na 99% skrzynia.
Ogólnie to wyleczyłem się z toyoty raz na zawsze. Przy 36tys wymieniane sprzęgło na gwarancji, przy około 50tys zerwana przednia tuleja wahacza, a przy 70tys drżenie na kierownicy i wyjąca skrzynia w dużych prędkościach i ponownie sprzęgło do wymiany.
Już nie wspomnę ile nerwów i pieniędzy kosztowało mnie to aby zdiagnozować powyższe problemy.
To są samochody dla ludzi którzy mają kasę na nowe auto z salonu, pojeżdżą dwa lata póki jest gwarancja i sprzedają.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl