Od kilku lat mam problem z rozładowującym się akumulatorem startowym w moim Aurisie (hybryda). Średnio co dwa lata musze wymienić akumulator na nowy (czasami udaje się na gwarancji

) Jak zauważyłem problem nasila się zimą i w okresach o większej wilgotności w ciągu roku. Jak udało mi się z moim mechanikiem nie dawno ustalić za lewy pobór prądu w czasie spoczynku odpowiada układ zabezpieczony bezpiecznikiem DOME, czyli układ oświetlenia wewnętrznego. Po wyjęciu tego bezpiecznika pobór prądu stabilizuje się na znikomym poziomie (0,02 a jak jest to osiąga nawet 0,9). Pytanie co zrobić, gdzie szukać dalej, aby rozwiązać ten problem raz na zawsze? Może ktoś może pomóc? Z tego co przeczytałem na forum i w necie problem występował również w Priusach i innych modelach toyot. Nigdzie jednak nie znalazłem odpowiedzi co zrobić aby usunąć tą usterkę.
Doraźnie radzę sobie boosterem z aliexpress który zazwyczaj żona wpina jak nie umie odpalić auta. W 100 procentach doraźnie rozwiązuje to problem i działa nawet jak aku jest totalnie martwy. Wystarczy tylko podpiąć i wcisnąć start, bo to hybryda więc nie ma rozrusznika i alternatora. Aku startowe ładuje sie podczas jazdy z baterii. Wadliwy układ DOME skraca jednak żywotność akumulatora startowego i nie pozwala cieszyć się bezawaryjnym w każdym innym przypadku samochodem. Mój mechanik przypuszcza że błędy mogą powodować układy odpowiadające za ściemnianie oświetlenia. Sprawdził też wszystkie żarówki (zwłaszcza tą w bagażniku) i nic nie wskazuje na to że coś jest uszkodzone i może powodować lewy prąd.