Mam auto 2 miesiące od nowości i ciągle się waham czy jest sens to robić i dlaczego....
Jesteśmy na podobnym etapie

Co by nie było, na pewno nie dam 10000 za konserwację.
Jestem umówiony na 3-dniową konserwację za 2200->2000 (rabat na ładne oczy) na kwiecień w Szczecinie.
Od znajomego z polecenia mam też namiary na emerytowanego mechanika z mojej okolicy który robi konserwację w 1 dzień za 1000.
Zastanawiam się też, czy robić teraz, czy na koniec gwarancji i czy w ogóle robić

Na spacerach z psem obserwuję od roku jedną RAV4. Pewnie w leasingu na 3-lata i do ludzi.
Widzę ją jak gania pomiędzy 5 miejscami budowy, ciągle upieprzoną po klamki w błocie.
Parkuje na terenie budowy, gdzie popadnie. A potem 3 lata i rdza.
Żony Honda Civic po 5 latach jak nowa bez żadnej konserwacji.
Na początku marca miałem się umówić na termin z tym gościem z okolicy, ale też się waham, czy warto ruszać fabrykę
