Ja widzę 5,5 tyś w górę na hybrydzie i 6 tyś na benzynie. Na Adventure i Executive trochę mnie.
Porównywałem z cenami z lipca, ale nie patrzyłem na Selection, ta faktycznie poszła w górę 5,5.
Ja zamawiałem 30 maja i od tego czasu były 3 podwyżki - 1 czerwca, 8 lipca i 2 listopada. Mój model (exe fwd) zdrożał od tego czasu o 11 200. Co stanowi 6% wartości z maja. Ciągle poniżej inflacji, ale wyrażone w pieniążkach pokazuje prawdziwą utratę wartości (a nawet nie prawdziwą, bo ta jest jeszcze większa).
I jeszcze dodam, że od 2019 zdrożał równo o 30 tys.
i drugi edit:
A tak przy okazji, to toyota „śmiesznie” robi te podwyżki.
W 2019 najdroższy EXE 4x4 (179 900) był o 64% droższy od najtańszego Active FWD (109 900).
Teraz najdroższy EXE 4x4 (208 500) jest o 42% droższy od najtańszego Active FWD (146 900). A gdyby nie uwzględniać tego ecobonusa to i tak jest tylko 53% różnicy. Chyba taka polityka zniechęcania do benzyny. Ciekawe czy następna generacja nie będzie tylko w hybrydzie.