Potwierdzam. W poprzedniku jeździłem tak trzy lata i dopiero na SKP (pierwszy przegląd) diagnosta zwrócił mi uwagę, że mam bardzo nisko ustawione światła. To samo było z rav4.
Swoją drogą pokazuje to jak wykonywany jest przegląd zerowy.
Sposód kilkunastu nowych aut, które odbierała moja rodzina (z salonu) w przeciągu ostatnich 5 lat, tylko Audi miało poprawnie ustawione światła. Wiem, też że znowu w BMW wielokrotnie najnowsze modele świeciły za wysoko.
Rekordowo podnosiłem w swoim megane IV, o 40cm na 10m. To dało jakieś 30m więcej teoretycznego zasięgu. Ale to było raczej intencjonalne działanie producenta, żeby "wybielić" słabe Ledy, do których trzeba było słono.
Tylko niestety, żeby ustawić sobie poprawnie światła trzeba mieć idealnie wypoziomowany garaż, który ma co najmniej 5m płaskiego przed autem, no i przydałby się jakiś kierowca z wagą 70-80kg za kierownicą.
Nawet na SKP ustawiają światła tak sobie, mi jedno bardzo opadło, to powiedzieli, że wszystko jest w porządku i "panie to som te ledy adaptacyjne to siem nie ustawia", a takie światła ustawia się jak każde inne, z tą różnicą, że serwisowy manual zaleca 2% opadu zamiast homologowanego 1%, bo światła się podnoszą od 100km/h.