przeczytałem całą instrukcję, nie kojarzę takich zaleceń
Słabo czytałeś:P o ile pamiętam unikać ostrego przyspieszania do 1000km i gwałtownego hamowania do 300km, ale mogę się mylić...
chyba przeoczyłem, albo nie utkwiło mi to w pamięci

"Docieranie samochodu
Przestrzeganie poniższych zaleceń pozwoli wydłużyć trwałość samochodu:
Przez pierwsze 300 km:
Unikać gwałtownego hamowania.
Przez pierwsze 800 km:
Nie holować przyczepy.
Przez pierwsze 1000 km:
• Nie jeździć z bardzo dużymi prędkościami.
• Unikać gwałtownego przyspieszania.
• Nie jeździć na zbyt niskim zakresie przełożeń.
• Nie utrzymywać zbyt długo stałej prędkości jazdy."
To pojęcie względne. Co znaczy unikanie gwałtownego przyspieszenia?
rozpędzanie się od 0-100 z pedałem w podłodze, doprowadzanie do wysokich obrotów?
Bo tak szczerze to z jednej strony nie chce być przesadny a z drugiej strony chcę dbać o auto.
Ale jak już przyspieszyłem mocno w okolicach 50 km/h np. przy wyprzedzaniu tira to już postąpiłem niezgodnie z zaleceniami?

Jestem w stanie się zgodzić z tym, że jeżeli ktoś jeździ cały czas dynamicznie ruszając spod świateł itp. to nie jest to fajne, ale jak od czasu do czasu depniemy gaz to też nie jest ok?