W moim Aurisie z 2014 wszystkie drzwi były wymieniane po kolizjach (dwie kolizje, najpierw jeden bok potem drugi). Nie były to mocne zniszczenia, do wyklepania "u pana Mietka" ale zamiast kłaść szpachle serwis blacharski kupował w Toyocie gołe drzwi i malował u siebie. Nie zawsze więc wymiana drzwi oznacza uczestnictwo w potężnym dzwonie a lepiej mieć nowe drzwi niż wyklepywane.