dodajac do ciekawostek
moja Carina, ojciec kupil ja w salonie w grudniu '97 na oryginalnych klockach zrobila 160tys km, pozniej byly bodajze nippodenso i z tarczami dojezdzily do ok 250 000, po czym zmienione byly juz i tarcze bo nie za bardzo bylo co przetaczac...
szczeki z tylu do wymiany poszly po 190tys, za kilkanasie tys km bedzie ingerencja w tyl, albo seria albo wstawimy tarcze
