Jako, że miałem przyjemność testować przez tydzień nową Yaris Cross w przedostatniej od góry wersji wyposażenia i użytkowania go analogicznie do używanego na codzień przez żonę Yarisa II 1,33 tak opiszę swoje spostrzeżenia:
Na plus-
• Rewelacyjne światła bi led z automatyczną funkcją (choć wg mnie fabrycznie świecą za wysoko),
• Całkiem sprawny system adaptacyjnego tempomatu wraz z utrzymaniem kierunku jazdy,
• Przyzwoita ilość miejsca z przodu wraz z dość dobrymi fotelami z obszerną regulacją,
• Pojemny bagażnik,
• Podczas jazdy miejskiej większość czasu jazda na prądzie,
• Spalanie po całym tygodniu jazdy z komputerem i kalkulatorem pod dystrybutorem wskazało 4,8 litra. Autem jeździłem po mieście, wsiach i drogach ekspresowych do 130 km/h.
Na minus-
• Klaustrofobiczna ilość miejsca z tyłu wraz z egipskimi ciemnościami,
• Problematyczny montaż dwóch fotelików z tyłu, dzieciom jak i dorosłym jest ciężko się zapiąć pasami,
• Aby złożyć tylne siedzenia trzeba odsunąć przednie,
• Po rozłożeniu tylnego podłokietnika ukazuje się dziura do bagażnika,
• Czarna podsufitka oraz boki drzwi i klamki potęgują wrażenie ciemności w i tak już ciemnym aucie,
• Niewidoczne przyciski podświetlenia kabiny,
• Jakość materiałów typu daszki przeciwsłoneczne, roletka bagażnika itp pozostawia wiele do życzenia,
• Wykładzina bagażnika delikatna i kiepska,
• Blachy auta o przekroju puszki po piwie,
• Hałas w kabinie powyżej 120 km,
• Mały zakres otwierania tylnych drzwi,
• Nieprzyjemna praca silnika spalinowego (praca starego silnika 1,33 przy tym 3 cylindrowym to prawdziwa poezja dla uszu)
• Konieczność każdorazowego ręcznego parowania telefonu z autem,
• Brak możliwości włączenia Android Auto czy to bezprzewodowo czy po kablu,
• Bardzo krótka lista wyświetlanych ostatnich połączeń,
• Brak możliwości wyłączenia świateł (bardzo czułe są światła główne, nie potrzebnie często się załączają)
Na dzień dzisiejszy to wszystko.