Jeśli wyprzedzam, to najwyżej ciągniki i furmanki
Dodałbym jeszcze rowerzystów i pieszych... 
Tak, tak, zgadza się

Dodałbym jeszcze rowerzystów i pieszych...
tych nie wyprzedza - jedzie prosto i włącza wycieraczki :D
Nie, no, taki ślepy to nie jestem. Tych też wyprzedzam

Po ostatnich dwóch mandatach z zeszłego roku za niewielkie przekroczenie prędkości, konto karne już mi się wyzerowało, a ja nauczyłem się jeździć bez wyprzedzania

Teraz to nawet wolę, jak inni mnie wyprzedzają, zjeżdżam nawet na bok, zwalniam i włączam kierunkowskaz, jak jakiś dupek siada mi na zderzaku

Wszystko bez przesady, ale tak to trochę mniej więcej teraz u mnie wygląda, luz, spokój i harmonia na drodze, a wy myślcie sobie, co chcecie