Słuchajcie mam wrażenie, ten nowy samochód zaczyna mnie prześladować. A raczej psychoza która związana jest z jego kradzieżą. Idę sobie parkingiem, dzielnica Stare Bemowo. Widzę auto bez tablic. KIA. Więc zaglądam do środka i co widzę cały przód posypany jakby mąka, deska rozdzielcza, siedzenia. Maseczka leżała, i recznik na fotelu kierowcy. Z Zewnątrz samochód czysty, ładny, lekko z boku przyrysowany... Czy to byl skradziony samochód?? Parking przy przedszkolu..
Wysłane z mojego CLT-L29 przy użyciu Tapatalka