Zaczynam się już powoli niecierpliwić. Wg smsów:
- 12.09 - opuściła fabrykę
- 14.10 - jest już w transporcie
Dzisiaj mamy 07.11 i cisza.
Dealer wali głupa, najpierw że będzie zaraz po 1.11, potem że przed 10.11 bo już dojeżdza, dzisiaj mówi że przed 15.11 będzie na pewno.
To normalne jest, że tyle to trwa?