Jak robi się leasing poprzez zewnętrzny bank (może być i nawet PKO BP ale nie przez salon) to salon i tak czy siak dostaje cały hajs do ręki.
No nie, okiem salonu patrząc to dla nich już nie to co gotówka, bo wiedzą że "uciekła" im prowizja z leasingu. Dlatego gotówkę czasami akceptują, a leasing to już jeśli jest, to musi być z ich pośrednictwem. A że klient bierze leasing, to o ile nie będzie to właśnie zwrotny, będą wiedzieć. Bo FV wystawiają wtedy nie na klienta tylko firmę leasingową i kasę dostają od leasingu - sprawa jest więc oczywista.
Kto Ci kazał dokupić koła i ceramikę ?
Mi nie. Ale sprzedawcy robia mega biznesy bo wiedza ze nie ma nowych samochodow.

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Nie chcą tych aut sprzedać inaczej niż w leasingu? I to w konkretnym banku? Nie chcą gotówki?
Czy czegoś nie widzę, czy te auta są droższe niż wynika z oficjalnego cennik na stronie lexusa?
Oczywiście, że salony nie chcą gotówki. Wbrew dość powszechnej opinii, czasy kiedy zakup za gotówkę był jakiś lepszy i nawet w salonach było można często usłyszeć "a za gotówkę będzie taniej"? Się skończyły. No nie będzie taniej - wrecz przeciwnie - dla salonu gotówka to kasa, na której nie zarobią dodatkowo. A sprzedając leasing ze swoim pośrednictwem mają jeszcze z tego coś, często więcej niż marża na samochodzie. Stąd takie ogłoszenia jak cytowane wyżej i postawa salonów promująca zakup w leasingu. Oczywiście nie uśmiecha im się jak ktoś ma "swój" poza salonem

Ale jeśli korzystacie z tej formy finansowania, to naprawdę porównujcie oferty, nie tylko to co wam pokażą w salonie, a sami, we własnym zakresie. Różnice potrafią sięgać kilku tyś zł.