AA bezprzewodowy jest super wygodny, właśnie dlatego, że sam się odpala. Nawet jak nie potrzebuje map, to włączam z niego muzykę albo radio. Na dłuższe trasy mam osobny kabel, podłączony w podłokietniku, transmisja nadal bezprzewodowa. Z ładowaniem indukcyjnym różnie bywa... Może jakby tel był bez etui, to by starczało