Ciekawe skąd niektórym handlowcom wziął się ten krótki termin. Rozumiem jakieś rezygnacje i wejście w czyjeś miejsce ale to raczej jednostkowe sytuacje. U mnie jak w stopce, podczas zamawiania bez zaklinania rzeczywistości powiedziano okolice 10 miesięcy. Z zastrzeżeniem, że może się przedłużyć. Co się niestety wydarzyło.