Samemu to można wyczyścić. Żadna filozofia. Trzeba zdemontować siedzisko tylnej kanapy (dwa zaczepy) a następnie pionową osłonę plastikową (plastikowe spinki do odpięcia) i już mamy dostęp do sitka na wlocie powietrza chłodzącego baterię. Pracy na 5 minut a w serwisie bodajże 200zl sobie życzą.