Cześć:) Staliśmy się posiadaczami Yarka 2 2009r 1.33 1NRFE. Auto testowałem w mieście i ogólnie było ok, zadbany ładny.
Auro mojej żonki ale pojeździłem nim trochę i stwierdzam że ma mała. Jedyne co to wyczyściłem przepływomierz.
Wygląda to tak:
Po rozgrzaniu obroty bez klimy ok 600, z klimą ok 800.
Auto jakby wyrywa się do przodu po 3-4 tys obrotów
Raczej nie przerywa i nie szarpie natomiast zauwazylem ze jak zredukuje czasami na 2 to jest lekkie szarpanie, ale to też może moja jazda gdyż gazu nie czuję.
Nie wiem co by wam tu jeszcze napisać. Byłem u kolegi mechanika i też mu się wydaje że lekko przymula, większych czynności nie robiliśmy, jedynie myśleliśmy czy może katalizator nie będzie przypchany.
Auto ma 170 tysi, olej 5w30
Przepustnica czyszczona z 5-10 tys km temu, przepływomierz teraz. Filtry zmieniane w październiku 2021.
Dzięki za jakieś nakierowanie
