Autor Wątek: Wymiana parownika - rozłączenie przewodów  (Przeczytany 2539 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline JacekW

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 4
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Yaris P1 2005
Wymiana parownika - rozłączenie przewodów
« dnia: 25 Lipca 2022, 19:06:23 »
Cześć,

Witam wszystkich, jestem nowy na tym forum. Posiadam Yaris P1 2005 1.0 i padła mi klimatyzacja. Po wizycie w serwisie klimatyzacji mechanik stwierdził, że wszystkie nieszczelności jakie mógł to uszczelnił ale mimo to, przez noc cały gaz zszedł i najprawdopodobniej padł parownik. Po krótkiej rozmowie zapytałem, ile będzie kosztować wymiana parownika po czym usłyszałem, że będzie to koszt rzędu 1000-1200zł plus nabicie klimy. No cóż było za zdziwienie kiedy siekła mnie taka cena, a mieszkam w mieście 20k ludzi. Pytając skąd taka kwota otrzymałem odpowiedź, że to całą deskę trzeba rozebrać, wyminięć pospinać i najlepiej to niech się zastanowi czy warto. Tak też zrobiłem, ładnie podziękowałem i zdenerwowany pojechałem do domu i 1,5h później całą deskę miałem rozebraną a parownik zakupiony z allegro będzie u mnie jutro (120zł)

i tu przechodzę do meritum. Wszystko mam rozpięte, ale pozostało mi połączenie parownika z przewodami - jak do grzyba to wypiąć? Główkuje nad tym od początku demontażu.

jeżeli ktoś chciałby sam wymienić parownik zapraszam do kontaktu, wszystko powiem co i jak, to jest prostsze niż się wydaje.

https://drive.google.com/file/d/1rj5KYmdD_WaVfYKrLYJ48FueDFMrDJND/view?usp=sharing
https://drive.google.com/file/d/1jD0ML-FTpp1fTuVYj_dn0Jq2OhI3g_hs/view?usp=sharing

Offline miodo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 42
Odp: Wymiana parownika - rozłączenie przewodów
« Odpowiedź #1 dnia: 25 Lipca 2022, 19:42:47 »
Na drugim zdjęciu widać zawór rozprężny, odkręcasz śrubkę i powinien wyjść. A parownik wyjmujesz z drugiej strony, o ile pamiętam to nie jest przykręcony tylko wciśnięty (chciałem sprawdzić na toyotamarket, ale aktualnie nie działa, montowałem w zeszłym roku i już nie pamiętam, ale nie było to specjalnie problematyczne)

Offline JacekW

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 4
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Yaris P1 2005
Odp: Wymiana parownika - rozłączenie przewodów
« Odpowiedź #2 dnia: 25 Lipca 2022, 19:46:54 »
Też zakładałem, że jest wciśnięty. Skoro są śruby, to musi być wciśnięty, ale za cholerę nie mogę tego wyciągać, szarpię i szarpie i nic. Jest do tego jakiś specjalne narzędzie?

Jestem na ostatniej prostej a krew mnie zalewa.

Offline Wojak WRO

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1034
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymiana parownika - rozłączenie przewodów
« Odpowiedź #3 dnia: 25 Lipca 2022, 20:16:36 »
Podaj maila na priv, to Ci coś wyślę. Może pomoże.

Wyjmowanie pariwnika wymaga wykręcenia 3 śrub, zdjęcia górnej pokrywy obudowy i wyciągnięcia parownika

1. Przed montażem podjedź do mechanika po wszystkie nowe uszczelki (zielone) albo kup zestaw uszczelek na alledrogo.

2. Pamiętaj, że po rozpięciu układu klimatyzacji musisz wymienić filtr osuszacz.

3. A magikowi przy napełnianiu układu przypomnij, że powinien dodać więcej oleju, odpowiednio do wielkości parownika.

4. I przy fazie "wytwarzania próżni" ta faza musi trwać minimum 30 minut, a najlepiej jeszcze dłużej
« Ostatnia zmiana: 25 Lipca 2022, 20:22:15 wysłana przez Wojak WRO »
Kto pyta nie błądzi, kto pyta za dużo może oberwać - Julian Staniszewski, nauczyciel rysunku technicznego w LZN Wrocław

Offline smokofilidanek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1161
Odp: Wymiana parownika - rozłączenie przewodów
« Odpowiedź #4 dnia: 25 Lipca 2022, 22:55:40 »
Yaris I w rozbieraniu jest bardzo prosty i wdzięczny -> i trzeba być "zdolnym" żeby coś urwać.. w YII jest już zdecydowanie gorzej, różnica w zastosowanych materiałach i samego montażu/demontażu jest kolosalna > żeby nic nie uszkodzić...
Dobra robota. Nie ma to jak naprawić samemu:))

Offline JacekW

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 4
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Yaris P1 2005
Odp: Wymiana parownika - rozłączenie przewodów
« Odpowiedź #5 dnia: 26 Lipca 2022, 17:12:35 »
Udało mi się wyjąć ten przewód i przełożyć parownik. Wszystko właśnie skończyłem składać, jutro wymienię osuszacz i w czwartek na klime.

Niestety nie obyło się bez "problemów" po złożeniu wszystkiego nie pokazuje mi na wyświetlaczy ani kierunków, ani światłe drogowych czy długich dlatego pytanko, czy ktoś wie co poszło nie tak?

Dźwięki kierunkowskazu jest, zapalonych świateł też jest nawet na wyświetlaczu pokazuje, że drzwi są otwarte/zamknięte ale za cholerę nie pokazuje świateł czy kierunkowskazów :D

Offline miodo

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 42
Odp: Wymiana parownika - rozłączenie przewodów
« Odpowiedź #6 dnia: 26 Lipca 2022, 21:49:38 »
Obstawiam, że wystarczy docisnąć wtyczkę z tyłu w zegarach.

Offline JacekW

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 4
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Yaris P1 2005
Odp: Wymiana parownika - rozłączenie przewodów
« Odpowiedź #7 dnia: 30 Lipca 2022, 11:46:15 »
Wszystko gra. klima nabita i chłodzi. Musiałem tylko dokupić przewód od chłodnicy do nagrzewnicy bo urwałem końcówkę przy wyjmowaniu - mechanik zaproponował mi 600 zł za ten przwód bo podobno nie do zdobycia :D pojechałem na zło i wymontowałem z diesla, o dziwo pasowało do benzyny.

Dzięki wszystkim za pomoc, gdyby ktoś miał problem z demontażem deski rozdzielczej to zapraszam.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl