Witam
Mam problem ze spryskiwaczem przedniej szyby (jest wmontowany w wycieraczke). Pompa dziala, tyl spryskuje normalnie, slychac ze pompa dziala jak pryskam przod, koncowka sika takim strumieniem pod slabym cisnieniem, ale jakby szerszym, i dolatuje to moze 1/3 szyby. Zuzycie plynu ok 50-70ml na kilka prysniec, przewody z plynem wydaja sie suche, pod maska nie ma zadnych zalaman na przewodach z ciecza ktore by blokowaly przeplyw, nic ich nie uciska. Igla w koncowke wchodzi normalnie bez blokowania.
Co do wycieku i mokrej plamy pod autem. Mokra plama pojawia sie jak testuje spryskiwacz, ale raczej dlatego, ze przy otwartej masce to co chlapne na szybe to bokiem splywa pod pokrywe silnika i leci na ziemie. Innych przeciekow raczej nie ma.
Kiedys juz raz tak mialem ale wtedy serwisy robilem w toyocie to mi to naprawili za darmo, ale nie powiedzieli co to bylo. Teraz wolalbym to naprawic sam, albo chociaz wiedziec mniej wiecej co jest nie tak. Ma ktos pomysl co to moze byc? Moze ktos tez tak mial?