U nas też Yaris więcej stoi niż jeździ. Nic z akumulatorem jeszcze fabrycznym Yuasa się nie dzieje a ma już 7 lat. W Yarisie jest ta głupia Cobra. Nie wiem, czy ona nie ma własnego zasilania. Raz ojciec rozładował do zera Yuasę, bo zostawił światła na pozycyjnych... Aku trup a Cobra działała dalej. W ogóle to śmiechu warte. Samochód z 2015 roku a światła mijania/pozycyjne nie gasną razem z wyłączeniem samochodu. To dość bogata wersja, bo ma czujniki przed zderzeniem - sam hamuje awaryjnie, automatyczne długie światła, alufelgi, wyświetlacz dotykowy, przycisk zamiast kluczyka, kamera cofania. Jak na 2015 takie rzeczy były opcjonalnie. Takie rzeczy nawet były jak gaszenie światłem z zapłonem z Fiacie Punto II z 2002 roku... To Toyota, ma swoje pomysły...