0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Szanowni forumowicze, dziś napotkałem na parkingu samochód, którego kupnem jestem zainteresowany (znaczy się takim samym) i się przeraziłem. Otóż, o tyle o ile mogę zrozumieć totalne niechlujstwo, które odzwierciedlałoby się takim widokiem w przypadku jednej klamki, od strony kierowcy, o tyle w przypadku wszystkich jest mi to odrobinę podejrzane. Na żywo wyglądało to jeszcze gorzej. Starty został nie tylko lakier bezbarwny, ale również baza Dodam, że samochód ma rocznikowo 2 lata. Spotkaliście się z tak miękkim lakierem, czy faktycznie ktoś się postarał ? Pierwszy raz widziałem coś takiego w dwuletnim samochodzie. Lakier to najprawdopodobniej 8X8 Elite Blue
Popatrz na swoje klamki, jak nie masz takich rys, to w następnym aucie też nie będziesz mieć.
Ja nakleiłem folie we wnekach po 4 miesiacac od kupna auta, bo pomimo, że nie mam długich palcy i żona równiez, to przy dzieciakach było już sporo rys...
a jak z maską,