Macie może jakiś pomysł na kunę wyżerającą wygłuszenie maski ? Jak na razie nie interesują ją kable i wiązki .Standardowe rozwiązania nic nie dają . Spraye renomowanych firm , odstraszacze optyczno-dżwiekowe , domestos , kostki wc , kunagone (rozwaliła woreczki i rozwlekła sierść po całej komorze silnika ) itd. itp. . Obawiam się ,że któregoś poranka samochód nie odjedzie spod domu .