Uważajcie na te firmy CAR Audio. Są różne, powstające na fali popularności. Ostatnio gdzieś widziałem filmik, jak facetowi w Lexusie przewiercili blachowkrętem podłogę, żeby jakimś kątownikiem budowlanym przykręcić subwoofer do podłogi. O prowadzeniu i łączeniu kabli nie wspomnę. Poza tym, wygłuszacie drzwi. Upewnijcie się, czy nie zatykają wam odpływów wody. Fajny dźwięk w środku to jedno, ale straty w samochodzie czasem nie są tego warte. Jak woda dostanie się między blachę a matę wygłuszającą, to będzie dobrze słychać, jak rdza blachę chrupie. A firma Car Audio dziś jest, za miesiąc niekoniecznie:((