Ja czasem mam takie lekkie puknięcie z lewej strony przejeżdżając pierwszy raz przez próg. Przy kolejnych progach problemu już nie ma,
Dokładnie takie zachowanie miałem - w szeregu progów do pokonania stuk był zawsze tylko na pierwszym. Tak jakby się coś tam przesuwało i na kolejnych już cisza. To jest objaw tych stukających fabrycznie odbojów. Też mi to bardzo nie przeszkadzało, zwłaszcza że z czasem trochę ciszej stukało. Tak z rozpędu oddając auto na przegląd zgłosiłem będąc przekonanym, że panowie znowu nic nie stwierdzą. A tu zaskoczenie, bo już przy zgłoszeniu pan obsługujący mnie od razu rzucił - znany temat, odboje do wymiany. Więc przystałem na naprawę.