Zrobiłem mały research nt. czujników TPMS firmy Pacific Industries i ich podróbek. Poniżej moje wnioski, może komuś się przyda:
- Allegro i podobne portale są pełne podróbek i zleżałych czujników.
- Podróbki zapewne działają, natomiast nie mam pojęcia, czy są tak samo trwałe albo dokładne.
- Oprócz tego można kupić czujniki "uniwersalne", które programuje się, aby pracowały jak wybrany model, ale nie udają "Pacific Industries". Moim zdaniem to uczciwsze podejście, jeśli ktoś nie chce oryginałów.
Jak sprawdzić czujnik na "oryginalność i zleżałość":
- Na wierzchniej stronie czujnika sprawdzamy numer serii - to 10 znaków, głównie cyfr, drobną czcionką nad kodem czujnika. Pierwsze dwie cyfry to rok produkcji, a trzecia cyfra to miesiąc (9 - wrzesień, A - październik, B - listopad, C - grudzień). W ten sposób rozpoznamy, czy czujnik jest "świeży", czy też ktoś okazyjnie leżaki magazynowe. Czujniki sprzedawane w kompletach 4 sztuk przez Toyotę zwykle mają ten sam numer serii.
- Na tej samej stronie czujnika jest nadrukowany numer FCC ID (certyfikacja zgodności elektromagnetycznej). Po tym kodzie odnajdujemy konkretny czujnik na stronie https://fccid.io i szukamy wewnętrznych zdjęć czujnika (np. "internal photos").
Dla ułatwienia - linki do najczęściej stosowanych w Toyotach czujników:
PMV-C210: https://fccid.io/NCC/CCAF14LP2060T2
PMV-E100: https://fccid.io/PAXPMVE100/Internal-Photos/Internal-Photos-3567822 - Oglądamy czujnik od strony felgi - tam, gdzie jest widoczna płytka drukowana zalana silikonem. Jeśli układ płytki drukowanej jest inny, to mamy podróbkę. Natomiast kolor silikonu czy dodatkowe oznaczenia nie oznaczają podróbki.