właśnie przeczytałem, ze s20i to trzycylindrowy 1.5 z tym śmiesznym alternatorem robiącym za silnik. skąd taka radykalna zmiana preferencji zakupowych?
Moje pierwsze auto, to było megane IV z silnikiem 1.2tce, więc to i tak wiekszy silnik.
Ogólnie też byłem sceptycznie nastawiony do mild hybrid, aż się nie przejechałem audi a3 1.0tfsi z tym układem. Świetnie dopełnia system start-stop, a poza tym realnie obniża spalanie w mieście.
Duży silnik w hybrydzie, zawsze był mi obojętny.
Poza tym ja to auto kupię na 4 lata, potem prawdopodobnie będę uderzał w jakiegoś dużego elektryka.
No i chciałem auto klasy premium.