Autor Wątek: Rav4 IV 2.5 PB 2016 z USA. Opłaca się?  (Przeczytany 9811 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Rav4II

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Rav4 IV 2.5 PB 2016 z USA. Opłaca się?
« dnia: 11 Listopada 2022, 19:31:27 »
Tak jak w temacie. A dokładniej czy warto wchodzić w auto z Kanady (wersja amerykańska) z roku 2016 ze skrzynią automatyczną CVT? Najbardziej chodzi mi o części zamienne. Czy są do kupienia od ręki czy trzeba czekać tygodniami, miesiącami, itd.? Samochód przerobiony (oświetlenie) na rynek europejski więc z tym miałbym spokój. Ktoś może doradzić?

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2602
Odp: Rav4 IV 2.5 PB 2016 z USA. Opłaca się?
« Odpowiedź #1 dnia: 11 Listopada 2022, 20:16:40 »
Tak jak w temacie. A dokładniej czy warto wchodzić w auto z Kanady (wersja amerykańska) z roku 2016 ze skrzynią automatyczną CVT? Najbardziej chodzi mi o części zamienne. Czy są do kupienia od ręki czy trzeba czekać tygodniami, miesiącami, itd.? Samochód przerobiony (oświetlenie) na rynek europejski więc z tym miałbym spokój. Ktoś może doradzić?
Wszystko zależy jak była walnięta i jaka ma być cena. Z gratami nie ma większych problemów.

Offline Rav4II

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Rav4 IV 2.5 PB 2016 z USA. Opłaca się?
« Odpowiedź #2 dnia: 12 Listopada 2022, 10:23:55 »
Dzięki @ledziu za poradę. Ogólnie czekam na taką ofertę z małą szkodą bo wiem, że b. ciężko będzie o auto bez żadnej przygody. Niby jest Ravka z 2016 z jedną obcierką zrobioną za 4000 tys. wyliczoną przez ubezpieczyciela ale jakoś dziwnie szybko III właściciel po roku jazdy w PL chce sprzedać samochód. Wcześniej jeździł nim drugi właściciel w PL 3 lata, natomiast w Kanadzie I właściciel 2 lata. Cena ok. 72000.
Tak w ogóle czy coś się dzieje z tymi CVT? Jak auto zbiera się do setki?

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2602
Odp: Rav4 IV 2.5 PB 2016 z USA. Opłaca się?
« Odpowiedź #3 dnia: 12 Listopada 2022, 10:34:28 »
Dzięki @ledziu za poradę. Ogólnie czekam na taką ofertę z małą szkodą bo wiem, że b. ciężko będzie o auto bez żadnej przygody. Niby jest Ravka z 2016 z jedną obcierką zrobioną za 4000 tys. wyliczoną przez ubezpieczyciela ale jakoś dziwnie szybko III właściciel po roku jazdy w PL chce sprzedać samochód. Wcześniej jeździł nim drugi właściciel w PL 3 lata, natomiast w Kanadzie I właściciel 2 lata. Cena ok. 72000.
Tak w ogóle czy coś się dzieje z tymi CVT? Jak auto zbiera się do setki?
Następna rada jest taka. Nie patrz tak mocno na wyceny ubezpieczycieli bo często są oderwane od czapy bardziej zwracaj uwagę na ilość zdarzeń drogowych bo to jest istotniejsza wskazówka niż kwota naprawy.
Do tego sam czas trzymania auta też jest mało istotny chyba że jest 12tu właścicieli w ciągu 2lat  :-)

Ogólnie jak jesteś spokojnym kierowca cvt powinno się sprawdzić mi osobiście średnio odpowiada

Offline Rav4II

  • Toyot Leżący
  • *
  • Wiadomości: 9
Odp: Rav4 IV 2.5 PB 2016 z USA. Opłaca się?
« Odpowiedź #4 dnia: 12 Listopada 2022, 10:43:45 »
CVT jeździłem na PB 152km i tragedia. Na YT są filmy gdzie te 180 koni radzi sobie dobrze (ok 9,2s do 100km/h). Do tego wykupiłem 3 plany na carvertical. No nic ważne, że z częściami zamiennymi nie jest już tak źle jak jeszcze kilka lat temu.

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11068
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Rav4 IV 2.5 PB 2016 z USA. Opłaca się?
« Odpowiedź #5 dnia: 12 Listopada 2022, 10:45:52 »
Generalnie nie polecę aut japońskich  z USA które są produkowane u nich lub w Kanadzie. Niby japończyk a jakość inna (miałem Hondę i Nissana)
Po drugie po VIN idzie sprawdzić co ono przeszło w USA. Po trzecie ciężko coś sensownego kupić tam przy obecnym kursie $, do tego dochodzi skąd było sprowadzone (powodzie, huragany itp.) Ostatnio kolega wyhaczyl Mazdę na pozór super,  a okazało się,  że po zalaniu.
Generalnie lepiej już samemu szukać i licytować,  niż rynek wtórny. Ale każdy ma swoje preferencje, no i są auta których u nas nie kupisz a tam są dostępne, ale to już zupełnie inna para kaloszy.




Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
« Ostatnia zmiana: 12 Listopada 2022, 10:47:50 wysłana przez Krisman »
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2602
Odp: Rav4 IV 2.5 PB 2016 z USA. Opłaca się?
« Odpowiedź #6 dnia: 12 Listopada 2022, 11:10:54 »
Generalnie nie polecę aut japońskich  z USA które są produkowane u nich lub w Kanadzie. Niby japończyk a jakość inna (miałem Hondę i Nissana)
Po drugie po VIN idzie sprawdzić co ono przeszło w USA. Po trzecie ciężko coś sensownego kupić tam przy obecnym kursie $, do tego dochodzi skąd było sprowadzone (powodzie, huragany itp.) Ostatnio kolega wyhaczyl Mazdę na pozór super,  a okazało się,  że po zalaniu.
Generalnie lepiej już samemu szukać i licytować,  niż rynek wtórny. Ale każdy ma swoje preferencje, no i są auta których u nas nie kupisz a tam są dostępne, ale to już zupełnie inna para kaloszy.




Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka



Niestety nie zgodzę się bo mówimy o toyocie a nie o innych markach z Jp. Toyota fajnie ma zorganizowaną kwestie serwisu aut a do tego nie zabiją różnicami wykończenia. Kolejna sprawa możesz wybierać w wersjach których nie ma w Pl.
Do tego masz fajna sprawę w postaci carfax i innych stron gdzie spokojnie można śledzić historię auta włacznie że sprawdzeniem za ile została wylicytowana chociaż często stara się usuwać te dane.

Co do huraganów i powodzi to są wszędzie i tak samo możesz trafić auto zniszczone w Eu jak i tam. Po to są opisy do aukcji żeby do weryfikować.

Co do cen walut to zgoda ale nie zapominaj że często kilka miesięcy robi różnicę przy drogim aucie 10k.pln.gdzie teraz masz dolar 4,7 a 15mcy temu był 4,0. Zresztą to też się tyczy euro bo odprawiane są te auta w de.

Co do samodzielnego licytowania to nie polecam lepiej dać 15k PLN więcej i prześwietlić auto na miejscu niż kupować że zdjęć.
Tym bardziej że dla 90% osób nieznających się na motoryzacji zdjęcie przedniego pasa albo wypalenie pirotechniki dyskwalifikuje auto.
« Ostatnia zmiana: 12 Listopada 2022, 11:13:36 wysłana przez ledziu »

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11068
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Rav4 IV 2.5 PB 2016 z USA. Opłaca się?
« Odpowiedź #7 dnia: 12 Listopada 2022, 13:11:19 »
Powielasz  trochę to, co napisałem.
Pisałem,  że można sprawdzić po VIN, pisałem o innych modelach, a licytacja "samemu" to nie dosłownie,  a poprzez odpowiednie firmy, a nie od handlarza w PL który auto już odpicował. Na usunięte dane też są sposoby, a o zalanej mazdzie z Californii, to już  u nas kupił jako bezwypadkową. Znalazłem mu stronę gdzie w USA była na export jako skasowana.
A co do części zamiennych, mimo ogromnych podobieństw, często masa elementów nie pasuje i trzeba zamawiać,  oczywiście można je dostać, ale trzeba czekać.
Gdy ja sprowadzałem,  dolar był tak tani, że niektóre fajne modele  warto było nawet nowe sprowadzać.


Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
« Ostatnia zmiana: 12 Listopada 2022, 13:15:10 wysłana przez Krisman »
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2602
Odp: Rav4 IV 2.5 PB 2016 z USA. Opłaca się?
« Odpowiedź #8 dnia: 12 Listopada 2022, 14:25:53 »
Nie będę mówił o szczegółach ale dla laika przejście całej ścieżki zdrowia przy sprowadzeniu jest nieopłacalne. Nikt mu niczego nie sprawdzi przy tak tanich autach. Firma ściągająca okreßli Ci stan prawny na dzień licytacji w USA do tego określa koszty w przybliżeniu transportu do PL. Reszta to przygoda o której można pisać epopeje.
Sądzę że mając auto w pl z vinem dokładnie to samo się dowiesz co chcąc je wylicytować w USA.
No i jeszcze jedno firma licytując nie bierze żadnej odpowiedzialności za jazdy z polskim UC i WK i jeszcze czymś tam.

Napisałeś że odkryłeś zalanie Mazdy a potem skasowanie a są to różne tytuły. Skasowane są praktycznie wszystkie auta z USA ale to też jest oddzielna historyjka i często nie oznacza groźnej szkody.

Zamienniki to: dramatyzujesz bo części są. Wiadomo może się coś trafić "extra" ale bez przesady można to ogarnąć w normalnym czasie.

Dla mnie temat aut z USA jest  fajny jak się bierze auta które nie mają odpowiedników w eu albo mają tylko w chorych cenach albo praktycznie są niedostępne.



Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11068
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Rav4 IV 2.5 PB 2016 z USA. Opłaca się?
« Odpowiedź #9 dnia: 12 Listopada 2022, 15:26:05 »
Skasowana czyli szkoda całkowita dla ubezpieczyciela, bez prawa rejestracji w USA,  popowodziowa.
Co do dostępności części to tak, są ale często drogie.
Przykład:
Znajomy kupił na licytacji tucsona 2.0 AT (wersja nie sprzedawana w EU) w transporcie do klienta został "odchudzany" o parę drobiazgów + katalizator. W PL nir może dostać,  a sprowadzenie to duży koszt. Ot takie z życia...

Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka
Zmiany, zmiany ,zmiany...;)

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2602
Odp: Rav4 IV 2.5 PB 2016 z USA. Opłaca się?
« Odpowiedź #10 dnia: 12 Listopada 2022, 15:57:59 »
Skasowana czyli szkoda całkowita dla ubezpieczyciela, bez prawa rejestracji w USA,�  popowodziowa.
Co do dostępności części to tak, są ale często drogie.
Przykład:
Znajomy kupił na licytacji tucsona 2.0 AT (wersja nie sprzedawana w EU) w transporcie do klienta został "odchudzany" o parę drobiazgów + katalizator. W PL nir może dostać,�  a sprowadzenie to duży koszt. Ot takie z życia...
Wszystko zależy od szczegółów a do tego mówimy o tojce a nie Hyundaiu  :-) ogólnie takie przykłady mogą dotyczyć aut z aukcji w eu.

Podsumowując osoba nigdy nie ściągająca aut z USA niech lepiej kupi auto w pl.mając możliwość dokonać oględzin i po całej otoczce prawnej.


KubaCamry

  • Gość
Odp: Rav4 IV 2.5 PB 2016 z USA. Opłaca się?
« Odpowiedź #11 dnia: 12 Listopada 2022, 19:03:27 »
Sprawdź co Ci vin pokaże, w internetach dużo się dowiesz. Jak skasowane to poproś sprzedającego, jak nie ma to zainwestuj w rzeczoznawcę. Mało aut z USA przyjechało w całości, niestety niektóre w kiepskim stanie.
Miałem taką Ravkę z cvt tylk wersja z UE i nie polecam. Wciskasz gaz i czekasz. W nowej wersji dodali tzw. 1-szy bieg i to już jest inna bajka. Przejedź się i będziesz wiedział o czym pisze.
Co do części zamiennych, to marki stosują taką unifikację, że bez problemu powinieneś wszystko kupić w PL. Np. Leaf na UE i USA, ma identyczne lampy przednie, a krzywa padania światła jest w UE i USA, diametralnie różna.

Offline Hillbilly

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1840
  • Samochód:: Rav4 Hybrid 4x4
Odp: Rav4 IV 2.5 PB 2016 z USA. Opłaca się?
« Odpowiedź #12 dnia: 13 Listopada 2022, 11:06:28 »
Ceny aut z USA po szkodzie kuszą, ale ja bym się nie skusił. Są przypadki problemów z elektroniką, korozja przy źle wykonanej naprawie. Serwisowania bym się nie obawiał, bo te samochody mało się psują i są nieautoryzowane, dobre serwisy aut japońskich. Zakładam, że silnik 2,5 l benzyna, to ten sam, który jest w Hybrydzie, ale różniący się osprzętem.

Offline ledziu

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2602
Odp: Rav4 IV 2.5 PB 2016 z USA. Opłaca się?
« Odpowiedź #13 dnia: 13 Listopada 2022, 12:01:24 »
Ceny aut z USA po szkodzie kuszą, ale ja bym się nie skusił. Są przypadki problemów z elektroniką, korozja przy źle wykonanej naprawie. Serwisowania bym się nie obawiał, bo te samochody mało się psują i są nieautoryzowane, dobre serwisy aut japońskich. Zakładam, że silnik 2,5 l benzyna, to ten sam, który jest w Hybrydzie, ale różniący się osprzętem.
Niestety powtarzasz obiegowe opinie osób które nie korzystały/ją z tych aut. Dla mnie nie ma lepszej opcji w konkretnych przypadkach wyborów motoryzacyjnych

Offline Hillbilly

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1840
  • Samochód:: Rav4 Hybrid 4x4
Odp: Rav4 IV 2.5 PB 2016 z USA. Opłaca się?
« Odpowiedź #14 dnia: 13 Listopada 2022, 18:37:44 »
Niestety powtarzasz obiegowe opinie osób które nie korzystały/ją z tych aut. Dla mnie nie ma lepszej opcji w konkretnych przypadkach wyborów motoryzacyjnych
Mustanga bym tak sobie szukał, Forda f-150 też. Rav4 szukałbym z polskiego salonu.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl