Autor Wątek: Wymontowanie i naprawa stacyjki - Ave T22  (Przeczytany 29334 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

dawidnowak2005

  • Gość
Odp: Wymontowanie i naprawa stacyjki - Ave T22
« Odpowiedź #15 dnia: 31 Stycznia 2008, 19:10:35 »
witam wszystkich, czy kupno nowej kostki stacyjki rozwiaze ten problem z odpalaniem auta?? pozdrawiam

Budrys

  • Gość
Odp: Wymontowanie i naprawa stacyjki - Ave T22
« Odpowiedź #16 dnia: 31 Stycznia 2008, 21:42:32 »
naprawiłem u speca od stacyjek za 120 zł
po 30 minutach zapomniałem , ze kiedykolwiek był jakiś problem

Offline Alien_Obcy

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 329
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymontowanie i naprawa stacyjki - Ave T22
« Odpowiedź #17 dnia: 17 Listopada 2008, 00:31:06 »
No i stało się po długim bezawaryjnym jeżdżeniu dopadła mnie klątwa Faraona, tym razem w Avensisie - nie mogłem dzisiaj uruchomić samochodu na stacji paliwa - przyczyna problem ze stacyjką, again (wcześniej miałem podobny problem w Carinie - opisany przeze mnie na forum). 
W nerwach zakatowałem plastikową kostkę do stacyjki tak, że kluczyk kręci się luźno i nie łączy kompletnie nic - nawet podświetlenie deski nie jest już aktywne (wcześniej jeszcze się paliło, ale rozrusznik ani drgnął).
Tak więc jutro czeka mnie następna operacja samochodu - znalazłem fajny artykuł na forum Toyota Owners Club i będę go chciał przetestować i jak zwykle opiszę swoje wrażenia. Oto link:
http://toyotaownersclub.com/forums/index.php?showtopic=44971&st=0
Mam tylko nadzieję, że bedę w stanie uratować plastikową kostkę do stacyjki - jak nie to pytanie, czy ktoś się orientuje ile to plastikowe g... kosztuje w ASO?
Z tego artykułu wynika, że 60 funtów, ale w UK i trzeba czekać na dostawę:
SWITCH ASSY, partnumber 84450-02010
Jeżeli ktoś ma do odsprzedania w dobrym stanie to proszę o kontakt na priv (z Wawy) - z góry dziękuję.
P.S.
Podczas cholowania samochodu miałem wrażenie, ze jadę czołgiem, którym kompletnie nie da się sterować - bez całej elektryki wspomaganie i hamowanie jest nadzwyczaj utrudnione, nie wiedziałem, że w takim stopniu (wcześniej jeżdziłem Corollką bez wspomagania i nie było tak strasznie) - przestroga dla wszystkich na przyszłość, żeby nie doprowadzać do takiej sytuacji.
DIAGNOZA - testy drogowe (zapasowy zaworek VRV, czujnik ciśnienia turbo, przepływka, zaworki SCV, wtryskiwacz)- TOYOTA INTELLIGENT TESTER II
ANALIZA

Offline jozef01

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 424
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymontowanie i naprawa stacyjki - Ave T22
« Odpowiedź #18 dnia: 17 Listopada 2008, 08:47:23 »
Dotnij sobie blaszkę (np. ze starej dyskietki), to powinno załatwić sprawę.
Na avensis.info masz opis "step by step"
Ave'00- 2,0 D4D Sol  

Offline Alien_Obcy

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 329
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymontowanie i naprawa stacyjki - Ave T22
« Odpowiedź #19 dnia: 17 Listopada 2008, 13:11:26 »
Dostałem się do kostki bez żadnych problemów zgodnie z opisem i niestety okazało się, że oprócz poluzowanego otworu w plastikowej kostce, pękł metalowy trzpień wkładu stacyjki na samym końcu. Nie pomaga renegeneracja plastikowej kostki, bo i tak nie sięga trzpień.
Co można zrobić z tym problemem - czy można wymienić sam trzpień stacyjki z innej stacyjki??? Czy trzeba będzie wymieniać cały wkład i czy w takim przypadku muszę przeprogramować transponder w immobilizer'ze?
HELP - proszę o pomoc - jak wygląda reanimacja w tym przypadku. Na razie spiąłem wszystko z powrotem i zostawilem kostkę na wierzchu - odpalam samochód na śrubokręt :-) 
DIAGNOZA - testy drogowe (zapasowy zaworek VRV, czujnik ciśnienia turbo, przepływka, zaworki SCV, wtryskiwacz)- TOYOTA INTELLIGENT TESTER II
ANALIZA

Offline Alien_Obcy

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 329
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Wymontowanie i naprawa stacyjki - Ave T22
« Odpowiedź #20 dnia: 20 Listopada 2008, 23:39:56 »
Już się uporałem z problemem - jest możliwość wymiany samego trzpienia stacyjki, tylko trzeba mieć drugi egzemplarz stacyjki.
Procedura wygląda następująco:
- wymontowujesz stacyjkę (łatwiejszy dostęp do wymiany trzpienia- choć można byłoby się pokusić o dostanie przez wyciągnięcie samego wkładu i dopiero trzpienia, ale jest to mało wygodne rozwiązanie) - odkręcasz 2 śrubki z urwanym łbem (małe dłutko i po sprawie - chwila moment)
- odpinasz kostkę - zgodnie z opisem: http://toyotaownersclub.com/forums/index.php?showtopic=44971&st=0. Uwaga - nie rozłączać wszystkich kabli - tylko jeden od kostki stacyjki, a pozostałe 2 kable tylko ściągamy z zatrzasków na kostce (nie rozpinamy).
- składasz wszystko do kupy (trzeba uważać na ułożenie wkładu stacyjki) i po sprawie
- w sumie jak się wie to jest to trywialne - jedyny problem to trzeba mieć zapasową stacyjkę - oczywiście dotyczy to przypadku, gdy pękł trzpień, jeżeli masz problem tylko z kostką to jest to naprawdę szybka naprawa - tylko trzeba mieć kostkę - sprawdzałem w ASO - kosztuje ok. 320 PLN, na allegro widziałem za 120 PLN używaną.
Życzę jak najrzadszych tego typu przypadków. Jeżeli ktoś potrzebuje super szczegółów lub zdjęć to proszę o info, chętnie wytłumaczę - nic tak nie cieszy jak darmowa, samodzielna naprawa.
DIAGNOZA - testy drogowe (zapasowy zaworek VRV, czujnik ciśnienia turbo, przepływka, zaworki SCV, wtryskiwacz)- TOYOTA INTELLIGENT TESTER II
ANALIZA


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl