Samochód Yaris I z silnikiem diesla poj. 1.4 D4D (czyli chyba już z systemem common rail).
Podczas tankowania miałem "4 kreski" czyli coś około 20 L ON w baku, więc po zalaniu 15 litrów PB 95 zrobiła się mieszanka około 50% na 50%.
Zorientowałam się dopiero pod domem. Przejechałam łącznie 5 kilometrów w ruchu miejskim. Podczas jazdy nie zaobserwowałam żadnych oznak nieprawidłowości, samochód jeździł płynnie, bez spadku mocy. Od momentu tankowania uruchamiałam silnik łącznie trzy razy (1. wyjazd ze stacji, 2. wyjazd ze sklepu, 3. wyjazd ze sklepu), odpalał normalnie.
Obecnie auto stoi i czeka na opróżnienie baku.
Mam być pesymistą czy optymistą?