TCE twierdzi że samochód dotrze do 19 lipca do składu celnego w Polsce, a sprzedawca twierdzi że do 1 sierpnia będą mieli samochód u nich w salonie. Więc samochód musiałby już płynąć aby osiągnąć te terminy.
Niekoniecznie, może być jeszcze niewyprodukowany. Produkują tylko36 godzin, na statku może być tego samego dnia, rekord statku, który pamiętam to 28 dni, standard 30-35, transport do Mszczonowa też bywał w ciągu 2 dni (u mnie tydzień). Także podane daty jeszcze realne, jeżeli mają dobrze rozplanowaną logistykę... Ale równie dobrze do każdej z tych dat można dodać tydzień czy dwa.