Autor Wątek: Korozja od razu po wyjechaniu z salonu  (Przeczytany 56680 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

pireus

  • Gość
Odp: Korozja od razu po wyjechaniu z salonu
« Odpowiedź #150 dnia: 09 Lutego 2023, 08:51:12 »
Kwestia wrażliwości auta czy użytkownika?
Bardziej danego egzemplarza samochodu

Offline komyak

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 355
  • Samochód:: RAV 4 V 2.0 4x4
Odp: Korozja od razu po wyjechaniu z salonu
« Odpowiedź #151 dnia: 09 Lutego 2023, 08:54:42 »
To jak to w końcu jest? Jednemu nic nie rdzewieje po 3 latach, innemu rdzewieje w oczach. Kwestia wrażliwości auta czy użytkownika?

Sam możesz tego doświadczyć organoleptycznie, jeźdząc po drogach gminnych, powiatowych, wojewódzkich, krajowych. Ja rzadko na drogach spotykam Toyoty i inne marki japońskie starsze niż 15 lat a znaleźć hybrydę w tym wieku to tak jak wygrać 6 w lotto :). Większość chyba jest zezłomowanych z powodu korozji, chyba że są to samochody niemieckie, francuskie.

Offline Roe

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 424
Odp: Korozja od razu po wyjechaniu z salonu
« Odpowiedź #152 dnia: 09 Lutego 2023, 08:59:19 »
Kwestia wrażliwości auta czy użytkownika?
Bardziej danego egzemplarza samochodu
Najgorsze, że nie wiemy  przy odbiorze jaki to egzemplarz, no chyba że już widać efekty podróży morskiej.

Offline Roe

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 424
Odp: Korozja od razu po wyjechaniu z salonu
« Odpowiedź #153 dnia: 09 Lutego 2023, 09:03:09 »
Ja rzadko na drogach spotykam Toyoty i inne marki japońskie starsze niż 15 lat a znaleźć hybrydę w tym wieku to tak jak wygrać 6 w lotto .
Tu bym się nie zgodził. Sam jeżdżę leciwą toyotą i widuję ich sporo. Nie widzę u siebie problemów z nadmierną korozją podwozia. Ale pewnie była lepiej zabezpieczona fabrycznie niż robią to teraz. Hybryd w tym wieku jest jeszcze stosunkowo mało, a i chyba nie ma to znaczenia jaki napęd w przypadku korozji (poza cable gate).
« Ostatnia zmiana: 09 Lutego 2023, 09:05:32 wysłana przez Roe »

Offline Markid

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4547
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 2.5 2020
Odp: Korozja od razu po wyjechaniu z salonu
« Odpowiedź #154 dnia: 09 Lutego 2023, 09:08:03 »
To jak to w końcu jest? Jednemu nic nie rdzewieje po 3 latach, innemu rdzewieje w oczach. Kwestia wrażliwości auta czy użytkownika?
Syndrom wyparcia czy zaprzeczenia - też się zastanawiam jak to jest. ;)

Offline Roe

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 424
Odp: Korozja od razu po wyjechaniu z salonu
« Odpowiedź #155 dnia: 09 Lutego 2023, 09:15:32 »
Syndrom wyparcia czy zaprzeczenia - też się zastanawiam jak to jest.
I człowiek nie staje już przed dylematem "być albo nie być" ale "konserwować czy nie konserwować" ;)

Offline Hillbilly

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1840
  • Samochód:: Rav4 Hybrid 4x4
Odp: Korozja od razu po wyjechaniu z salonu
« Odpowiedź #156 dnia: 09 Lutego 2023, 09:16:35 »
Na temat korozji Toyoty podejmę dyskusję, jak ktoś pokaże mi fotki swojej Ravki z zardzewiałą podłogą, drzwiami czy błotnikiem. Do tej pory wklejacie tu elementy, które nie mają w ogóle wpływu na użytkowanie samochodu i są robione dla Toyoty przez firmy zewnętrzne. Wszystko to są elementy zawieszenia. Tak ja pisałem wam wcześniej. Moja poprzednia RAV z 2013 roku w 2022 nie miała żadnej korozji. Ok, może na drążkach kierowniczych czy tarczach hamulcowych. Ale poza tym, nadwozie było zdrowe jak dzwon. Mądry diagnosta przedłużając badanie w dowodzie, zanim podniósł samochód na podnośniku strzelił epitet:" z wierzchu fajny samochód, szkoda, że od spodu pewnie sito". Samochód poszedł do góry i panu diagnoście kopara opadła. Nie ma co powielać stereotypów, tylko skupić się na tym, co tu i teraz. Jest nalot na łożysku kolumny od kondensatu z oceanu, w salonie wydając samochód nie przetarli tego szmatką z olejem, oczyścić i zabezpieczyć samemu. I po temacie.

Offline topoll

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 6830
Odp: Korozja od razu po wyjechaniu z salonu
« Odpowiedź #157 dnia: 09 Lutego 2023, 09:22:45 »
Na temat korozji Toyoty podejmę dyskusję, jak ktoś pokaże mi fotki swojej Ravki z zardzewiałą podłogą, drzwiami czy błotnikiem. Do tej pory wklejacie tu elementy, które nie mają w ogóle wpływu na użytkowanie samochodu i są robione dla Toyoty przez firmy zewnętrzne. Wszystko to są elementy zawieszenia. Tak ja pisałem wam wcześniej. Moja poprzednia RAV z 2013 roku w 2022 nie miała żadnej korozji. Ok, może na drążkach kierowniczych czy tarczach hamulcowych. Ale poza tym, nadwozie było zdrowe jak dzwon. Mądry diagnosta przedłużając badanie w dowodzie, zanim podniósł samochód na podnośniku strzelił epitet:" z wierzchu fajny samochód, szkoda, że od spodu pewnie sito". Samochód poszedł do góry i panu diagnoście kopara opadła. Nie ma co powielać stereotypów, tylko skupić się na tym, co tu i teraz. Jest nalot na łożysku kolumny od kondensatu z oceanu, w salonie wydając samochód nie przetarli tego szmatką z olejem, oczyścić i zabezpieczyć samemu. I po temacie.
Sam lepiej bym nie ujął. Do czegoś trzeba się doczepić, jak nie ma do czego to chociaż do rdzawki…


NieToyota

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
RAV4 V C+S AWDi Pure White.
Śnieżynka Raffi ;) https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55311.0

Offline Hillbilly

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1840
  • Samochód:: Rav4 Hybrid 4x4
Odp: Korozja od razu po wyjechaniu z salonu
« Odpowiedź #158 dnia: 09 Lutego 2023, 09:23:02 »
I człowiek nie staje już przed dylematem "być albo nie być" ale "konserwować czy nie konserwować"
Tak jak pisałem wyżej. Ja tego samochodu nie będę trzymał dłużej niż 10 lat. I dlatego nie będę konserwował. Ale jak ktoś będzie użytkował 15 lat, ma kilkanaście tysięcy na konserwację i po tym będzie czuł się lepiej, konserwujcie. Jak zerwałem ścięgno Achillesa, to przeczytałem w necie, że do szybszego zagojenia powinienem kupić sobie za 300 zł suplement (kolagen). Zapytałem o to mego chirurga. Powiedział mi: " jeżeli pomoże to Panu na głowę, proszę kupić i zażywać. Naukowo nie udowodniono pożytecznego działania tego preparatu. Niech pan lepiej je galaretę z nóżek. " I z konserwacją ja osobiście uważam, że skutek psychiczny będzie większy niż techniczny. Ale to tylko moja prywatna opinia. 

Offline Roe

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 424
Odp: Korozja od razu po wyjechaniu z salonu
« Odpowiedź #159 dnia: 09 Lutego 2023, 09:27:35 »
ja osobiście uważam, że skutek psychiczny będzie większy niż techniczny.
I to jest właśnie cała tajemnica internetu. Często powtarzam żonie "nie czytaj bo się nakręcasz"

Offline topoll

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 6830
Odp: Korozja od razu po wyjechaniu z salonu
« Odpowiedź #160 dnia: 09 Lutego 2023, 09:32:00 »
Konserwacja za kilkanaście tysięcy jest perfekcjonizmem lub głupotą. Jednak za 1000-2000 ma sens , nawet powtarzana.


NieToyota

Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
RAV4 V C+S AWDi Pure White.
Śnieżynka Raffi ;) https://forum.toyotaklub.org.pl/index.php?topic=55311.0

Offline Hillbilly

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1840
  • Samochód:: Rav4 Hybrid 4x4
Odp: Korozja od razu po wyjechaniu z salonu
« Odpowiedź #161 dnia: 09 Lutego 2023, 09:44:07 »
Za 1000-2000, to musiałbyś robić sam w garażu. Trzeba ściągać koła. nadkola, osłony podwozia, umyć całość, osuszyć i odtłuścić. Potem nanieść preparat i znów zostawić do wyschnięcia przed składaniem. Myślę, że na spokojnie tydzień. Ja kiedyś dałem się namówić mechanikowi na konserwację Fiata Brava za 1000 zł. Pieniądze wyrzucone w błoto i farba położona na błoto.

Offline Markid

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 4547
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 2.5 2020
Odp: Korozja od razu po wyjechaniu z salonu
« Odpowiedź #162 dnia: 09 Lutego 2023, 10:00:30 »
Ja natomiast widziałem dostatecznie dużo aut z zaawansowaną korozją w wieku 5 lat, żeby wierzyć w to, że auta nie rdzewieją i są dostatecznie zabezpieczone w fabryce.
Owszem, 20 i więcej lat temu niektóre marki cynkowały, kładły więcej podkładu, baranek zaciągali na całe podwozie, a nie tylko tam gdzie widać, wosk wprowadzali do profili, ...
Ale ostatnich kilka, może 10 lat - to już przeszłość, może jeszcze kilka marek europejskich nie odpuściło. Może w segmencie premium jest lepiej - nie wiem bo się nie interesuję.
I OK jak to rozumiem gdy ktoś zmienia auto co 3 lata, to naprawdę mało go to interesuje - w tym czasie uszkodzenia nie będą jeszcze ani specjalnie widoczne ani odczuwalne.
Ale po tych dajmy na to - 7 latach może nie być już czego zbierać, tzn. koszt konserwacji wtedy będzie niewspółmierny z wartością auta lub może się nie dać skutecznie zrealizować.
W sumie to wystarczyło by gdyby w fabryce dali suchy wosk na podwozie i do profili - co było by szybkie, łatwe i mało kosztowne - ale niestety nie - szkoda.

ps. całościowe zafoliowanie, czy wytłumienie to podobny koszt jak dobra konserwacja podwozia - zawsze mnie dziwi, że te tematy nie wzbudzają takich emocji jak korozja ;)
« Ostatnia zmiana: 09 Lutego 2023, 10:07:05 wysłana przez Markid »

pireus

  • Gość
Odp: Korozja od razu po wyjechaniu z salonu
« Odpowiedź #163 dnia: 09 Lutego 2023, 10:41:31 »
od kondensatu z oceanu,
Oczywiście, bo samochód to kocioł kondensacyjny. Przecież, osoba znająca się na transporcie morskim pisała, że podczas niego, samochód jest w pełni zabezpieczony przed warunkami atmosferycznymi.

Offline Krisman

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 11068
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: HTH
Odp: Korozja od razu po wyjechaniu z salonu
« Odpowiedź #164 dnia: 09 Lutego 2023, 11:10:59 »
...pomijasz drugą osobę pracującą w tym zawodzie która twierdzi: tak, ale nie zawsze I nie do końca. Jak to w życiu, są sytuacje gdzie już nie jest tak różowo. Trzy lata temu miałem "przyjemność" być na takim ro-ro z uszkodzoną "rampą", dodaj do tego sztorm i masz odpowiedź.

Wysłane z mojego SM-A528B przy użyciu Tapatalka

Zmiany, zmiany ,zmiany...;)


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl