Jakby na to spojrzeć tak na chłopski rozum to ciepła rura gdzieś tam odparuje wode ale sól zostanie. Metal szybko się.schłodzi po wjeździe do garażu natomiast śnieg (wilgoć) do garażu auto ze sobą zabierze i ta wilgoć parując (a w ciepłym garażu będzie to ułatwione) i osadzając się na rurze będzie z solą powodować stopniową korozję raczej szybciej niż na zewnątrz. Szczególnie jak garaż nie jest wentylowany.