Witam, czy ktos miał lub ma problemy z klockami hamulcowymi w Yarisie GR 1.6. Po tygodniowym postoju w garazu klocki "przyspawały" sie do tarcz hamulcowych na tyle mocno, że nie bylo możliwe ruszenie samochodem. Zdjete koła zeskrobane resztki klockow z tarczy oraz zniszczony klocek. Samochod z 163 km przebiegiem.
Uwaga: tłumaczenie serwisu Toyoty - klocki zardzwialy i złapały tarcze. Bo może wczesniej pan umyl saqmochod i wstawił do garażu.
Moja wina a czy Toyota uzna gwarancje to mam sie dowiedzec niebawem.
Wynika z tego że po myciu samochodu lub jeżdzie w deszczu trzeba suszarka suszyc szlachetne klocki aby byly suche bo ponownie zardzewieją. Inne zdanie to że zbyt mało jeżdżę samochodem.
Farsa to mało powiedziane.
Podziele sie niebawem opinią Toyoty co do tego czy to moja wina czy może wina materiałowa klocków.
Temat ku przestrodze klubowiczów na postepowanie serwisu Toyoty aby zbyć klienta.