@marcinnkk: nie no, luz. Przynajmniej ja nie odebrałem tego jako hejtu. Ja po przesiadce z mondeo też czule się trochę jak w aucie z poprzedniej epoki, ale to.szybko mija (przynajmniej u mnie). Brakuje mi w toyocie trochę takich różnych drobnych ułatwień jak np jeden przycisk do grzania całości w zimie, czy otwierania drzwi tylko na przednich klamkach, ale to są rzeczy, z którymi damskie żyć.
Natomiast trzeba tu zgodzić się z Krissmanem: słabo wygłuszony SUV w hybrydzie to po prostu nie jest auto dla kogoś, kto jeździ głównie autostradami. Totalnie nietrafiony wybór