Mam pytanie - jak zakończyła ta akcja? Chodzi mi głównie o odpowiedź, w jaki sposób pomogli/lub nie - w końcu to środek nocy. Zawsze zastanawiam się, na co można liczyć ze strony ubezpieczyciela - dlatego odpowiedź "z pierwszej ręki" jest najcenniejsza. A itak myślę o zakupie dojazdówki. Z góry dzięki za konkrety.
Przyjechali po 6 godzinach o 1 w nocy. Miałem rozciecie na boku więc żadne cuda za 10 zł nie pomagają. Tylko wymiana.
No to już napisales na poczatku! Chodzi mi o konkretne dzialanie tych, co przyjechali i jak konkretnie pomogli tej nocy! Przywiezli Ci inne koło, zabrali auto do warsztatu na lawecie, zawiezli cie do domu, przywiezli rower dojazdowy, rozstawili namiot ze spiworami? Rozumiesz, co znaczy konkretne dzialanie? Ale jak masz znowu napisac, ze "Przyjechali po 6 godzinach o 1 w nocy" to moze juz nie odpowiadaj.....