Trochę próba porównania osła do konia wyścigowego

.
No bo jak się ma hybryda do 6.5 V12.
W Ferrari macie prawdziwą ręcznie szytą skórę, a w Ravce plastik, który próbuje ją udawać.
Ale jak się patrzy na to auto to praktyczność bardzo niska. Siedzi się tak, że 2/3 są przed tobą. Jazda po mieście nie będzie należała do przyjemności.
No i jeszcze, żeby kupić Ferarri trzeba przejść weryfikację czy ma się odpowiedni status społeczny… Jak nie zarabiasz 100tys na m-c to możesz co najwyżej sobie zdjęcia pooglądać.