Cześć wszystkim, jestem posiadaczem Toyoty Yaris z 2009 r, 1,33 . Ostatnio odpaliłem klimę i coś po zimie nie pachniało ładnie, więc udałem się na serwis klimy. Sprawdzona szczelność próżnia- niby ok . Zostało 160 czynnika więc sporo brakowało ale nie wiem kiedy było coś tam robione bo autko mam rok. I tu się pojawia problem, klimatyzacjia raz dziala normalnie, świetnie chłodzi, sprężarka się włącza , rurka robi się lodowata. A czasami leci letnie powietrze, rurka jest ciepła i sprężarka nie odpala. Ktoś z klubowiczów miał podobny problem ? Co to może być ? Zaznaczę że klima nie chodziła całą zimę (wiem że to nie za dobrze ) ale w tamtym roku nie było z nią problemu , teraz tak na prawdę włączyłem ha raz przed nabiciem i wszystko działało ( tylko mniej chłodziło i byl brzydki zapach