Pytaliśmy o raport ilu kierowców mialo problemy po 2-3 miesięcznym postoju auta..
Niestety w raporcie ADAC nie napisali po ilu dniach bezczynności samochód nie ruszył. Tylko jakie to ma znaczenie, czy był to tydzień czy 3 miesiące. Ale myśląc logicznie jeżeli nie ruszy po 2 tygodniach, to tym bardziej po 2 miesiącach. Ale mogę się mylić, nie mam wykształcenia technicznego.
Odnosiłeś się do sytuacji związanej z rozładowaniem akumulatora 12V a podałeś ranking dotyczący ogólnej awaryjności.
Owszem bo problem Toyoty dotyczy praktycznie tylko kłopotów z akumulatorem. Co zresztą napisano w raporcie, i właśnie to spowodowało to słabe miejsce w rankingu. Reszta jest bardzo dobra. Czuję się rozczarowany, że tego nie zrozumiałeś. Ale masz bystrzaka w swoim bliskim otoczeniu, on to wytłumaczy.
Ba. Wskażę młodemu kierunek i przykład rozwoju. Ale podoba mi się argumentacja podparta materiałem. Merytoryka zawsze do mnie trafia. Odczuwam jako doświadczenie socjologiczne twoje intensywne uczestnictwo w tym forum, intrygujące, mało naturalne i wiarygodne, irytujące tendencją, dla mnie dość czytelne. Stąd pewnie sugestie o byciu tym "czym się karmią..". No może to hobby lub challenge, albo dobrze opłacone zlecenie wykonywane rzetelnie.