Autor Wątek: Niedziałający przycisk awaryjnych i "grubsza sprawa" panie...  (Przeczytany 12797 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline OBI_FMJ_PL

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 551
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 AWD HYBRID
W szybki pytaniu już było, ale w moim przypadku nic nie jest proste.
Nie działa przycisk awaryjnych, kierunkowskazy działają.
W sumie bym olał, ale w przypadku kolizji czy sprzedaży warto żeby działało.
Dzisiaj byłem w serwisie w Szczecinie i już po pół godzinie samochód na mnie czekał.
Wtyczka wciśnięta i przycisk działa - no nie w tym przypadku :)
Panie, to "grubsza sprawa, prawdopodobnie przy montażu BLE coś skopali".
A montaż BLE był w Gorzowie - niech oni naprawią, może wiedzą o co chodzi.
Albo "wal się, trzeba było u nas kupić"?
Niestety, zapomniałem, że przecież BLE był montowany w Mszczonowie, a nie w Gorzowie i nie ma różnicy, kto będzie naprawiał.
Nie chciałem kokpitu otwierać, a teraz pół samochodu rozbiorą?
Jakieś rady? Colin?
PS
Sprawdzajcie checklistę przy odbiorze
RAV4 C+S, AWD, hybrid, Tokyo RED - zamówienie z 18.02.2022 r. - 20.01.2023 - odebrany!

Offline marekj

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1379
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 / C-HR
Odp: Niedziałający przycisk awaryjnych i "grubsza sprawa" panie...
« Odpowiedź #1 dnia: 18 Maja 2023, 23:57:35 »
Ależ... moment.... Jakie to w zasadzie ma znaczenie, kto to montował? Toyota to montowała i tyle. Auto tak zostało odebrane z salonu i guzik Cię obchodzi kto co tam dłubał. Awaryjne mają działać. Choćby po to, że jak na autostradzie będziesz widział, że dojeżdżasz do korka, to żeby tych za Tobą ostrzec. Tu nie ma miękkiej gry. Odmówili naprawy obowiązkowego elementu auta to pismo to TCE i czekamy. Choć ja bym prawdopodobnie w tym wypadku w ogóle nie odebrał auta i zażądał zastępczego i niech se naprawiają, wożą na lawecie do Gorzowa, Mszczonowa czy gdzie tam chcą. Na pewno na drugi dzień by dzwonili że gotowe. No kurde, bez jaj.
Pozdrawiam
Marek

RAV4:

Offline Colin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 6142
    • KURO.pl
  • Samochód:: Made in Japan
Odp: Niedziałający przycisk awaryjnych i "grubsza sprawa" panie...
« Odpowiedź #2 dnia: 19 Maja 2023, 06:19:02 »
Nie ma znaczenia kto montował. Gwarant ma usunąć usterkę świateł a dochodzić sobie mogą wewnętrznie o zwrot kosztów miedzy oddziałami.
Zdalnie nie pomogę, bo fizycznie trzeba to rozebrać i dokonać kontroli. Byleby plastiki nie były pokiereszowane..
黒 KURO 2.0 - Certyfikowany Niezależny Serwis TOYOTA & Lexus / SERMI Certified TOYOTA & Lexus Independent Repairer


Offline Michal_9

  • Początkujący
  • Wiadomości: 1
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 Exe AWD-i
Odp: Niedziałający przycisk awaryjnych i "grubsza sprawa" panie...
« Odpowiedź #3 dnia: 19 Maja 2023, 08:59:55 »
Cześć,
miałem odwrotnie. Dwa tygodnie po odebraniu RAV4 22 Exe, włączyłem awaryjne, ale nie mogłem ich już wyłączyć. Wyłączyły się samoczynnie po około 45-60min po wyłączeniu zapłonu.
Pojechałem na drugi dzień do serwisu (akurat tam gdzie był zamówiony samochód), naprawili szybko, stwierdzili, że błędnie podłączone lub skonfigurowane BLE.

Offline OBI_FMJ_PL

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 551
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 AWD HYBRID
Odp: Niedziałający przycisk awaryjnych i "grubsza sprawa" panie...
« Odpowiedź #4 dnia: 19 Maja 2023, 09:31:07 »
Choć ja bym prawdopodobnie w tym wypadku w ogóle nie odebrał auta i zażądał zastępczego i niech se naprawiają,
Nie wiem jak u Was, ale ja byłem na "oglądzie usterki" i to, że próbowali od razu naprawić, to była tylko ich dobra wola(?).
Podejdę do tematu jeszcze raz wyposażony w wiedzę z forum :)
Byleby plastiki nie były pokiereszowane..
Miejże litość - jakie plastiki?
naprawili szybko, stwierdzili, że błędnie podłączone lub skonfigurowane BLE.
Czyli może coś być na rzeczy z tym BLE.

BTW - chociaż ojciec ucieszony, że mam "problem" z nowym samochodem - ehhhh - co jest nie tak z tymi właścicielami mercedesów?
RAV4 C+S, AWD, hybrid, Tokyo RED - zamówienie z 18.02.2022 r. - 20.01.2023 - odebrany!

Offline arsam2000

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 156
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 AWDi
Odp: Niedziałający przycisk awaryjnych i "grubsza sprawa" panie...
« Odpowiedź #5 dnia: 19 Maja 2023, 09:36:51 »
Choć ja bym prawdopodobnie w tym wypadku w ogóle nie odebrał auta i zażądał zastępczego i niech se naprawiają,
Nie wiem jak u Was, ale ja byłem na "oglądzie usterki" i to, że próbowali od razu naprawić, to była tylko ich dobra wola(?).
Podejdę do tematu jeszcze raz wyposażony w wiedzę z forum :)
Byleby plastiki nie były pokiereszowane..
Miejże litość - jakie plastiki?
naprawili szybko, stwierdzili, że błędnie podłączone lub skonfigurowane BLE.
Czyli może coś być na rzeczy z tym BLE.

BTW - chociaż ojciec ucieszony, że mam "problem" z nowym samochodem - ehhhh - co jest nie tak z tymi właścicielami mercedesów?
Ale to nie Twoj tato troluje na forum i podpisuje sie "pireus" ? :) Lepiej sprawdz...
2023.06.23: RAV4 Exe AWDi panorama, stopnie, Tokyo Red, zamowiony sierpien 2022, odebrany 22 czerwiec 2023.

Offline lol19pl

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 772
  • Samochód:: Cupra Leon ST
Odp: Niedziałający przycisk awaryjnych i "grubsza sprawa" panie...
« Odpowiedź #6 dnia: 19 Maja 2023, 09:45:20 »
A takie miały być piękne - japońskie
 :grin:
No niestety, wszystkie nowe auta na początku są niewiadomą. Ja dzisiaj (mam nadzieję) odbieram nowe auto, to nawet się nie pierniczę, umówiłem rzeczoznawcę, niech mi wszystko sprawdzi, ja jestem zbyt podjarany, a jutro czeka mnie trasa 4h, wolałbym, żeby nie okazało się, że silnik zrobi kaput, a trasa powrotna 4h.

Offline Hillbilly

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 1840
  • Samochód:: Rav4 Hybrid 4x4
Odp: Niedziałający przycisk awaryjnych i "grubsza sprawa" panie...
« Odpowiedź #7 dnia: 19 Maja 2023, 09:53:47 »
No niestety, wszystkie nowe auta na początku są niewiadomą.
Proszę Cię. Wielką niewiadomą to jest Mazda CX-60 czy Nissan X- trail Hybrid. Rav 4 jest samochodem sprawdzonym od lat. Takie wpadki nie powinny się zdarzać, nawet jeżeli są to błędy naszych Polskich stacji montujących doposażenie. Niestety, problem z kadrami jest powszechny. Jeden zrobi dokładnie, inny po łebkach. Ja całe szczęście za chwilę przegląd po 15 tys, minął prawie rok i żadnych problemów. Ani z Ble, ani z rozładowywaniem się akumulatora.

KubaCamry

  • Gość
Odp: Niedziałający przycisk awaryjnych i "grubsza sprawa" panie...
« Odpowiedź #8 dnia: 19 Maja 2023, 10:00:20 »
Rada była już kilkukrotnie… Nie zgadzajcie się na montaż tego syfu.
Ale jak o tym piszę to wyskakujące z zarzutem, że wymyślam i wszystko działa:).

Więc powtórzę jeszcze raz… nie chcesz być rozczarowany bezawaryjnością Toyoty to nie zgadzaj się na montaż dodatków oferowanych przez TCE. Zwłaszcza, że robi to byle kto i byle jak.

Offline marekj

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1379
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Rav4 / C-HR
Odp: Niedziałający przycisk awaryjnych i "grubsza sprawa" panie...
« Odpowiedź #9 dnia: 19 Maja 2023, 10:06:30 »
Rada była już kilkukrotnie… Nie zgadzajcie się na montaż tego syfu.
Ale jak o tym piszę to wyskakujące z zarzutem, że wymyślam i wszystko działa:).

Więc powtórzę jeszcze raz… nie chcesz być rozczarowany bezawaryjnością Toyoty to nie zgadzaj się na montaż dodatków oferowanych przez TCE. Zwłaszcza, że robi to byle kto i byle jak.
Nie BLE jest problemem tylko mechanik je montujący co w sumie sprowadza się do tego żeby nie montować. Ale.... statystycznie to jednak znakomita wiekszość nie ma problemów. Przypadki problematyczne są wykrzyczane, nagłośnione i można odnieść wrażenie, że jest tego dużo. Nikt, któremu działa nie robi przecież szumu. Kurde!!! Panowie!!! BLE mi działa!!! co zrobić??? .... aaaa... nic? ok. Racja. Dziękuję za pomoc.
« Ostatnia zmiana: 19 Maja 2023, 10:10:01 wysłana przez marekj »
Pozdrawiam
Marek

RAV4:

Offline OBI_FMJ_PL

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 551
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: RAV4 AWD HYBRID
Odp: Niedziałający przycisk awaryjnych i "grubsza sprawa" panie...
« Odpowiedź #10 dnia: 19 Maja 2023, 10:10:08 »
Rada była już kilkukrotnie… Nie zgadzajcie się na montaż tego syfu.
Ale jak o tym piszę to wyskakujące z zarzutem, że wymyślam i wszystko działa:).
Nie zgadzam się w całej rozciągłości.
Mamy pretensje, że kradną, a jak Toyota wprowadza środki zaradcze, to "nie montujmy"!
Zwłaszcza, że robi to byle kto i byle jak.
Ty rasisto, szowinisto i ksenofobie - mi montowała Swieta - to może wiele wyjaśniać :)
RAV4 C+S, AWD, hybrid, Tokyo RED - zamówienie z 18.02.2022 r. - 20.01.2023 - odebrany!

Offline komyak

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 355
  • Samochód:: RAV 4 V 2.0 4x4
Odp: Niedziałający przycisk awaryjnych i "grubsza sprawa" panie...
« Odpowiedź #11 dnia: 19 Maja 2023, 10:37:02 »
A takie miały być piękne - japońskie
 :grin:
No niestety, wszystkie nowe auta na początku są niewiadomą. Ja dzisiaj (mam nadzieję) odbieram nowe auto, to nawet się nie pierniczę, umówiłem rzeczoznawcę, niech mi wszystko sprawdzi, ja jestem zbyt podjarany, a jutro czeka mnie trasa 4h, wolałbym, żeby nie okazało się, że silnik zrobi kaput, a trasa powrotna 4h.

To jak możesz to jeszcze weź ze sobą dobrego kardiologa, bo to "podjaranie" może spowodować przy usterkach stwierdzonych przez rzeczoznawcę do szybkiego skoku ciśnienia u nowego właściciela pojazdu i gwałtownego zatrzymania akcji serca a w konsekwencji do zgonu klienta, który jest bardzo potrzebny dla ASO, bo dzięki niezawodności Toyoty i pakietowi Relax łupił go będzie dobrze po kieszeni ;) przez tylko 10 lat lub aż do 185 tkm w ramach tej niezawodności marki.

Offline lol19pl

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 772
  • Samochód:: Cupra Leon ST
Odp: Niedziałający przycisk awaryjnych i "grubsza sprawa" panie...
« Odpowiedź #12 dnia: 19 Maja 2023, 16:43:50 »
A takie miały być piękne - japońskie
 :grin:
No niestety, wszystkie nowe auta na początku są niewiadomą. Ja dzisiaj (mam nadzieję) odbieram nowe auto, to nawet się nie pierniczę, umówiłem rzeczoznawcę, niech mi wszystko sprawdzi, ja jestem zbyt podjarany, a jutro czeka mnie trasa 4h, wolałbym, żeby nie okazało się, że silnik zrobi kaput, a trasa powrotna 4h.

To jak możesz to jeszcze weź ze sobą dobrego kardiologa, bo to "podjaranie" może spowodować przy usterkach stwierdzonych przez rzeczoznawcę do szybkiego skoku ciśnienia u nowego właściciela pojazdu i gwałtownego zatrzymania akcji serca a w konsekwencji do zgonu klienta, który jest bardzo potrzebny dla ASO, bo dzięki niezawodności Toyoty i pakietowi Relax łupił go będzie dobrze po kieszeni ;) przez tylko 10 lat lub aż do 185 tkm w ramach tej niezawodności marki.
Ja nie odbierałem Toyoty, pan rzeczoznawca nic nie stwierdził, tylko łac paliwo i jeździć.
Za to mój tata w poniedziałek odbiera camry, więc zobaczymy czy tam działają awaryjne.

Offline firek

  • Toyot Zmotoryzowany
  • ****
  • Wiadomości: 2177
  • Samochód:: RAV4 JBL Black
Odp: Niedziałający przycisk awaryjnych i "grubsza sprawa" panie...
« Odpowiedź #13 dnia: 19 Maja 2023, 18:02:06 »
Ja dzisiaj (mam nadzieję) odbieram nowe aut
Z ciekawości: co w końcu kupiłeś?

Offline lol19pl

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 772
  • Samochód:: Cupra Leon ST
Odp: Niedziałający przycisk awaryjnych i "grubsza sprawa" panie...
« Odpowiedź #14 dnia: 19 Maja 2023, 20:35:45 »
Ja dzisiaj (mam nadzieję) odbieram nowe aut
Z ciekawości: co w końcu kupiłeś?
Cupra leon sportstourer, niestety tylko 1.5 150KM, ale to był jedyny egzemplarz w Polsce nie kosztujący tyle co audi, a mający wszystko. A i tak przyspieszenie 0-100 ma na poziomie rav4 hev fwd.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl