To poczekaj aż śnieg wróci i z nartami wpadaj
Na Wawel? Widziałeś, gdzie Colin ma "warstat"?!?!?
Miałem tę przyjemność.
Na Wawel jednak spory kawałek ale z pewnością obsłuży Cię po królewsku.
Bardziej chodziło mi o to, że możesz zabrać dzieci/wnuki, bo z Krakowa w góry już bardzo blisko.