Cześć
Mam Auris TS Hybrid z 2018 roku. Od jakiegoś czasu, po każdym otwarciu samochodu mruga czerwona lampka alarmu. Zasilanie (przycisk POWER) nie chce się włączyć, dopóki nie nacisnę przycisku na immobilizerze. Dodatkowo, jeżeli go nie nacisnę, po kilku sekundach auto zaczyna wyć.
Wcześniej tak nie było, auto normalnie uruchamiało się tak długo jak miałem przy sobie kluczyk i immobilizer.
Czy to kwestia słabych baterii w immobilizerze, nie wysyła się sygnał czy coś?
Z góry dzięki i pozdrawiam