Autor Wątek: Klapka wlewu paliwa (F)  (Przeczytany 7008 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

topol

  • Gość
Klapka wlewu paliwa (F)
« Odpowiedź #15 dnia: 22 Lipca 2005, 16:01:18 »
Cytat: Kryspin
:bciiii   Topol nie przesadziłeś trochęz tym rumienieniem się??   :aduh  
Może trochębyś ciapnął tych buziek??


Przepraszam, sięmi chlapnęło...   :bojjjjjjjjjj  ,,  :csmoker

topol

  • Gość
Klapka wlewu paliwa (F)
« Odpowiedź #16 dnia: 22 Lipca 2005, 16:03:22 »
Teraz może być?  :?:

Bisua

  • Gość
Klapka wlewu paliwa (F)
« Odpowiedź #17 dnia: 23 Lipca 2005, 09:04:47 »
ja to skleiłem poxipolem dwa lata temu nic nie wzmacniając tylko posmarowałem te widełki i wszystko funkcjonuje bez problemu

topol

  • Gość
Klapka wlewu paliwa (F)
« Odpowiedź #18 dnia: 25 Lipca 2005, 09:16:25 »
Cytat: Bisua
ja to skleiłem poxipolem dwa lata temu nic nie wzmacniając tylko posmarowałem te widełki i wszystko funkcjonuje bez problemu


A zdejmowałeś zawias, czy kleiłeś na autku?

danielo

  • Gość
Klapka wlewu paliwa (F)
« Odpowiedź #19 dnia: 26 Lipca 2005, 13:48:08 »
Cytat: topol
Cytat: Bisua
ja to skleiłem poxipolem dwa lata temu nic nie wzmacniając tylko posmarowałem te widełki i wszystko funkcjonuje bez problemu


A zdejmowałeś zawias, czy kleiłeś na autku?



u mnie tez ta klapka odpadla. skleilem poxipolem, bez odkrecania (nie dalo sie odkrecic). trzeba troche cierpliwosci i przytrzymac z 20 min aby sie dobrze pozniej trzymalo. chyba, ze masz inny klej. kropelki itd odradzam. a jezeli chodzi o wytrzymalosc to ja mam tak z pol roku i uzywam tej klapki najrzadziej co dwa tygodnie, a czesto nawet co tydzien.

topol

  • Gość
Klapka wlewu paliwa (F)
« Odpowiedź #20 dnia: 27 Lipca 2005, 08:36:51 »
Cytat: danielo
Cytat: topol
Cytat: Bisua
ja to skleiłem poxipolem dwa lata temu nic nie wzmacniając tylko posmarowałem te widełki i wszystko funkcjonuje bez problemu


A zdejmowałeś zawias, czy kleiłeś na autku?



u mnie tez ta klapka odpadla. skleilem poxipolem, bez odkrecania (nie dalo sie odkrecic). trzeba troche cierpliwosci i przytrzymac z 20 min aby sie dobrze pozniej trzymalo. chyba, ze masz inny klej. kropelki itd odradzam. a jezeli chodzi o wytrzymalosc to ja mam tak z pol roku i uzywam tej klapki najrzadziej co dwa tygodnie, a czesto nawet co tydzien.


Też właśnie myślęo poxipolu, bo nie tylko klei ale i też wypełnia, czyli wzmacnia.

Próbowałem to odkręcić, ale zaczęły sięścinać nacięcia na wkrętak (po jednokrotnym WD40) potraktuje to jeszcze kilka razy, jak nie pomoże to dam se siana.   :wink:

Offline McGiwer

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 118
  • Płeć: Mężczyzna
Klapka wlewu paliwa (F)
« Odpowiedź #21 dnia: 28 Lipca 2005, 19:33:14 »
Jak masz problem z klapką od wlewu paliwa bo Ci sięurwała to zadzwoń po" PATEX" Przyjedzie na motorze i Ci sklei ta klapke. Chyba widziałes tą reklame. A tak z powagą to przyklej dobrym klejem wieloskładnikowym mają je w sklepach motoryzacyjnych nara.  :aslyer
Uważaj po czyich palcach deptasz, bo może się okazać że należą do tyłka który niedługo będziesz musiał całować.

zawika1

  • Gość
Klapka wlewu paliwa (F)
« Odpowiedź #22 dnia: 29 Lipca 2005, 22:47:31 »
Wiem, że OT. "Nie mogłem siępowstrzymać..."
Myślę, że rekord na forum w " pomógł". A tylko jedna klapka   :-DD  .
Pozdrawiam.

topol

  • Gość
Klapka wlewu paliwa (F)
« Odpowiedź #23 dnia: 10 Sierpnia 2005, 13:17:24 »
Kupiłem klapkępod kolor za niecałe 30 złotych...
Zatem koniec temaru
Pozdrawiam.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl