Jeśli 4efe - wiem, w dowodach rej. wpisywali, choć zgodnie z obowiązującymi zasadami to błąd.
Wrecz przeciwnie, bo może to byc wlasnie uszkodzona sonda, ktora generuje bledy chwilowe
wymieniałem sondę2 x bo badziewiaki z ASO powiedzieli mi, że uszkodzona i co? - dalej pojawiał sie ten sam błąd. Jeśli sonda padnie - zaczyna palić jak smok. U mnie byo wszystko OK, tylko przyczyna akurat nie tkwiła w sondzie a gdzie indziej, ale trza mieć najpierw łeb, by to wymyslić.
GLDIATOR, sprawdź, czy najpier Toyka nie łapie oleju, bo jak kopci na sondę, to w ASO - każą wymieniać sondę :lol:
Pojedź do kogoś niech Ci podepnie oscyloskop pod sondęi podejrzy jej pracę. To co widzi komp Toyki - to jest to co powinien widzieć, sonda może być ok, ale jak komp dostanie dziwny sygnał - wywali jej błąd i tu faktycznie wystarczy dupiate paliwo by siętak stało, spokojnie, dopóki nie żre paliwa i nie szarpie - smigaj - to są błedy przejściowe (najprawdopodobniej przejściowe).
Mój przykład naucczył mnie, że wydruk - kody błedów i konsultacja z innymi a nie wymiana bo komputer błąd pokazał.