Autor Wątek: Problemy po zakupie auta  (Przeczytany 1105 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Felix0

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Kobieta
  • Samochód:: Avensis
Problemy po zakupie auta
« dnia: 14 Sierpnia 2023, 13:55:19 »
Postaram się krótko wszystko opisać.
Miesiąc temu kupiłam auto toyote avensis 116 km 2.0 d4d z komisu. Potrzebowałam auta na już. Podczas oględzin wydobywał się czarny dym z wydechu - sprzedający zdenerwowany zaczął obruszać się że auto jest na zimnym silniku i takich rzeczy się nie sprawdza jak jest nierozgrzany, mąż obejrzał auto, przejechaliśmy się- wiedzieliśmy że sprzęgło będzie do wymiany bo wysoko brało i sprzedający tez o tym uprzedził, coś mnie niepokoiło z tym autem i chciałam obejrzeć inne dwa auta, sprzedający odrazu zaczął nieprzychylnie mówić o jednym aucie które chciałam sprawdzić że gdyby miał mi polecić auto to napewno nie mazdę a tą toyote, potem chcieliśmy sprawdzić drugie auto w kwocie 9800 ale było zamknięte wiec poprosiliśmy aby nam je otworzył- tu raptem auto cenowo wzrosło o 10 tysięcy.. szok. Dodatkowo brak jakichkolwiek udokumentowanych napraw. Mąż trochę zna się na autach widział że nic nie kapie, zawieszenie dobre, dwumas nie daje znać Ok zrobimy sprzęgło i będziemy jeździć. 3 dni później wyjeżdżając na urlop w trasie padł alternator, wizyta u mechanika - komis najprawdopodobniej ładowal akumulator bez wyciągniętego akumulatora tylko z podpiętym na szybko, efekt poszedł na naszą kieszeń.. 1500 tysiąca na start ,dodatkowo trzeba wymienić egr bo przez to może tak dymić na czarno , Ok myśle trudno trzeba liczyć się z tym że coś będzie do naprawy w takim aucie, tydzień później zaczyna coś wyć z kratki nawiewu - myśleliśmy że to tak turbo się uruchomiło i po chwili dźwięk ustawał, teraz po kolejnym tygodniu auto padło, jeden wielki zgrzyt podczas jazdy, brak mocy, większe hałasy z nawiewu i biało siwy dym za autem. Czekamy na ekspertyzę z warsztatu ale podejrzenie? Padła turbina. Kolejne koszty..
czy właściciel komisu mógł o tym wiedzieć ? Zdawał sobie sprawę że wymaga sporych nakładów finansowych? Ręce mi już opadły. Brałam ten model bo miał być bezawaryjny, liczyłam się z nakładami finansowymi o których wiedziałam oraz tego co trzeba na bierząco wymieniać , ale to mnie szokuje. To nie są naprawy za 200-300 zł jak egr tylko kurczaki tysiące.

pireus

  • Gość
Odp: Problemy po zakupie auta
« Odpowiedź #1 dnia: 14 Sierpnia 2023, 14:08:09 »
Brałam ten model bo miał być bezawaryjny
Przykro mi, ale silnik 2.0 d4d i bezawaryjny to oksymoron.

Offline przmor

  • Toyot Spamer
  • *****
  • Wiadomości: 3962
Odp: Problemy po zakupie auta
« Odpowiedź #2 dnia: 14 Sierpnia 2023, 14:10:22 »
Zakup od firmy więc jak najszybciej zapytać Powiatowego Rzecznika Praw Konsumentów co zrobić w takiej sytuacji.

pireus

  • Gość
Odp: Problemy po zakupie auta
« Odpowiedź #3 dnia: 14 Sierpnia 2023, 14:17:37 »
Zakup od firmy więc jak najszybciej zapytać Powiatowego Rzecznika Praw Konsumentów co zrobić w takiej sytuacji.
To jest najbardziej rozsądna opcja, żeby potem zwrócić ten gruz sprzedawcy.


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl