Witajcie.
Kolega odpalał Auris 2008 przez kable i pajac zrobił zwarcie źle podłączając klemy. Spaliło trzy bezpieczniki pod maską, wymienione. Od tego czasu cały czas mrugają awaryjne aż do rozładowania akumulatora. Na zegarach info airbag i zero reakcji na kluczyk. Nie odpala. W kabinie bezpieczniki ok. Co dalej? Pomożecie?