Autor Wątek: Jeden mechanik mówi "to". Drugi mechanik mówi "tamto"  (Przeczytany 1774 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline tttkkk

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: CorollaE12 1.4D
Jeden mechanik mówi "to". Drugi mechanik mówi "tamto"
« dnia: 18 Sierpnia 2023, 23:45:52 »
Cześć.
Mam problem z Corollą, model chyba nieistotny, ale jest to E12 1.4D.
-
Problem: Gdy hamuję silnikiem (puszczam gaz i samochód toczy się na biegu X), to samochód wpada w lekkie drgania / wibracje i zaczyna być wyraźnie głośniejszy. Przy prędkościach rzędu 70-90 km/h te wibracje są najmniejsze i tak głośno "nie buczy". Powyżej 100 km/h odgłosy są trochę bardziej słyszalne. Najbardziej słychać przy 30-40 km/h.
Odgłosy dochodzą wyraźnie gdzieś z przodu samochodu.
Wydaje mi się, że wibracje są trochę większe gdy hamuję silnikiem i jednocześnie skręcam w lewo (np. na ślimaku itp.)
-
Pierwszy mechanik (z ASO) powiedział, że przekładnia kierownicza jest do wymiany lub regeneracji.
Drugi mechanik (też z ASO) twierdzi, że przekładnia kierownicza jest ok, tylko łożysko koła jest do wymiany.
-
1) Oczywiście trudno doradzać i "badać samochód" przez internet, ale na Wasze wyczucie, :grin: takie objawy o czym mogą świadczyć?
2) Jaka stacja (już nie ASO) może to zweryfikować? Czy Stacje Kontroli Pojazdów potrafią zrobić dobre badanie łożysk i przekładni kierowniczej jakąś aparaturą i zweryfikować, co może być przyczyną takiego buczenia i wibracji?

Offline bbbb

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 314
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: Corolla 1.5
Odp: Jeden mechanik mówi "to". Drugi mechanik mówi "tamto"
« Odpowiedź #1 dnia: 19 Sierpnia 2023, 09:08:54 »
Podpowiedzią może być "jednocześnie skręcam w lewo". Jest to niemal klasyczny objaw łożyska/piasty w kole. Zastanawiające jeszcze może być to "buczenie" gdy zdejmujesz nogę z gazu i ten odgłos przy określonych prędkościach(raczej obrotach silnika), co z kolei może sugerować również luz na przegubach. Diagnostyka jednego i drugiego nie powinna przysporzyć większych problemów doświadczonemu mechanikowi. Wystarczy podnieść auto(koła w powietrzu) i najnormalniej w świecie szarpać kołem. To samo z przegubami-przy gwałtownym obrocie kołem da się wyczuć luz na przegubach. Moja rada-popytaj znajomych i sąsiadów czy znają jakiegoś solidnego mechanika i tam się udaj. W ASO często działają na zasadzie prób i błędów. Jak trafią za pierwszym razem to OK, ale jak masz pecha to wymienią pół auta zanim trafią na właściwą usterkę. Nie zaszkodzi sprawdzić poduszek pod silnikiem i skrzynią biegów.

Offline smokofilidanek

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1161
Odp: Jeden mechanik mówi "to". Drugi mechanik mówi "tamto"
« Odpowiedź #2 dnia: 19 Sierpnia 2023, 12:26:55 »
Kolega bbb dobrze prawi, skąd jesteś bo jak centralna Polska to znam dobrego mechanika od Toyoty.
Do ASO jeździ się na gwarancji.
Później najlepiej unikać jak ognia w sprawach "serwisowych" i napraw.

Offline tttkkk

  • Prawie Toyot
  • Wiadomości: 2
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: CorollaE12 1.4D
Odp: Jeden mechanik mówi "to". Drugi mechanik mówi "tamto"
« Odpowiedź #3 dnia: 21 Sierpnia 2023, 09:08:47 »
Kolega bbb dobrze prawi, skąd jesteś bo jak centralna Polska to znam dobrego mechanika od Toyoty.
z Warszawy. Jeśli znasz to prześlij.

Do ASO jeździ się na gwarancji.
Później najlepiej unikać jak ognia w sprawach "serwisowych" i napraw.
No właśnie po gwarancji jeździłem również do mechaników "nie ASO" i najczęściej wychodziłem na tym kiepsko. Nawet jeśli mieli dobre opinie w internecie.

W ASO rozwiązywali sprawę szybko i nie metodą iluś prób i błędów. Finalnie koszt naprawy był trochę wyższy, ale też bez uciążliwych eksperymentów poszukiwawczych. Chyba wiedzieli dobrze gdzie stuknąć, nacisnąć itp. Dopóki samochód miał około 12 lat wszystko diagnozowali szybko i bezbłędnie.
Jak samochód zaczął mieć kilkanaście lat zaczęły się problemy również w ASO. Widocznie przestali tam pracować mechanicy znający trochę starsze modele.

Inna sprawa, to może już czas na wymianę samochodu na zdecydowanie młodszy model, bo w obecnym zaczynają doskwierać co raz częściej szwankujące drobiazgi.

Offline eref

  • Toyot Pełzający
  • **
  • Wiadomości: 235
  • Samochód:: E12 1.4 d4d
Odp: Jeden mechanik mówi "to". Drugi mechanik mówi "tamto"
« Odpowiedź #4 dnia: 21 Sierpnia 2023, 09:30:36 »
To co tu piszesz to są drobiazgi jak na samochód prawie 20 letni. Też mam corolle 1.4 D4D i uważam że to najlepszy mały silnik diesla, praktycznie bezawaryjny, generujący niskie koszty utrzymania jak i cały samochód mający mimo wszystko swoje lata. Ja swój tak lubię za niezawodność, że nie mogę się z nim rozstać, mimo że już jakiś czas temu kupiłem nowszy, kilkuletniego golfa 7, co prawda jestem pewny jego historii i stanu, bo zakup był od rodziny z Niemiec, która miała go praktycznie od nowości a pewna historia to najważniejsze przy zakupie używki. A i tak dalej dużo jeżdżę corollą, to naprawdę tak dobry samochód, że nie ma czego się wstydzić przy nowszych kompaktach

Wysłane z mojego Pixel 6 Pro przy użyciu Tapatalka


Offline YogiBabo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1460
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: E18_Prestige_MS
Odp: Jeden mechanik mówi "to". Drugi mechanik mówi "tamto"
« Odpowiedź #5 dnia: 21 Sierpnia 2023, 20:16:22 »
No właśnie po gwarancji jeździłem również do mechaników "nie ASO" i najczęściej wychodziłem na tym kiepsko. Nawet jeśli mieli dobre opinie w internecie.

W ASO rozwiązywali sprawę szybko i nie metodą iluś prób i błędów. Finalnie koszt naprawy był trochę wyższy, ale też bez uciążliwych eksperymentów poszukiwawczych.
Miałem problem z aku, ale zanim go wymieniłem poszukałem elektryka poza ASO aby mi sprawdził czy coś nie kradnie prądu bo takie miałem wrażenie. Każdy miał inną teorię co zżera prąd, bo wg nich po 10 minutach od zamknięcia auta pobór prądu powinien być minimalny, a nie był (wciąż było to ok. 45 mA). W tym czasie Klimek w TVN Turbo naprawiał elektrykę Peugota albo Forda (nie pamiętam juz dokładnie) i też stwierdził że 10 minut to czas wystarczający na zmierzenie poboru prądu po zamknięciu auta. Zdziwił się jak pojechał do ASO gdzie się dowiedział że czas potrzebny na całkowite uśpienie auta to około 30 min. To samo się tyczy Toyoty. Ostatecznie też wylądowałem w ASO, gdzie cennik obejmował 400 PLN za diagnozę problemu + testy aku i 700 za nowy aku. W sumie za te dwie czynności zapłaciłem 704 PLN. Całe szczęście że nie poniosłem żadnych kosztów za wcześniejszych elektryków. Tak więc nie ma co generalizować że w ASO same głąby, a poza super spece.

E18_Prestige_MultidriveS

Offline shark_

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1182
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Jeden mechanik mówi "to". Drugi mechanik mówi "tamto"
« Odpowiedź #6 dnia: 21 Sierpnia 2023, 20:32:28 »
Ostatecznie też wylądowałem w ASO, gdzie cennik obejmował 400 PLN za diagnozę problemu + testy aku i 700 za nowy aku. W sumie za te dwie czynności zapłaciłem 704 PLN

I co Ci wydedukowali po testach i diagnozie ?
Nowy aku ?

Tyle to my ci na forum za free doradzimy  :shock:
Corolla 1.8 hybrid 23' style sedan

Offline Colin

  • Moderator
  • Toyot Spamer
  • ******
  • Wiadomości: 6122
    • KURO.pl
  • Samochód:: Made in Japan
Odp: Jeden mechanik mówi "to". Drugi mechanik mówi "tamto"
« Odpowiedź #7 dnia: 21 Sierpnia 2023, 21:03:00 »
W sumie za te dwie czynności zapłaciłem 704 PLN

To Cię zdoili równo.
Wystarczyło na forum zapytać jak to pomierzyć.

Dobry aku do Twojego 1.6 benzyna z 2017 roku to spokojnie za 300 z hakiem zakupisz. Z oryginalu raczej za 700 nie dostałeś aku w wersji premium, tylko to co na półce z optifita (budżetowy zamiennik z naklejką "Toyota" )

Dyplomy do tego pomiaru nie są potrzebne tylko płaski klucz 10mm plus multimetr z LIDLA za 8 zł i godzina własnego czasu.
Czas potrzebny na uśpienie systemów to 50 minut. Smarta wyłączasz przez menu radia albo wyciągasz baterie z kluczyka żeby nie wykrył klucza podczas pomiarów i nie falszoeal wyników. W tych autach prawidłowy pobór po uśpieniu wynosi około 10mA i nigdy nie było tam problemów.

I 400 do przodu.. by było :)
« Ostatnia zmiana: 21 Sierpnia 2023, 21:34:08 wysłana przez Colin »
黒 KURO 2.0 - Certyfikowany Niezależny Serwis TOYOTA & Lexus / SERMI Certified TOYOTA & Lexus Independent Repairer


Offline YogiBabo

  • Toyot Chodzacy
  • ***
  • Wiadomości: 1460
  • Płeć: Mężczyzna
  • Samochód:: E18_Prestige_MS
Odp: Jeden mechanik mówi "to". Drugi mechanik mówi "tamto"
« Odpowiedź #8 dnia: 22 Sierpnia 2023, 08:24:10 »
I co Ci wydedukowali po testach i diagnozie ?
Przypomnę, że "niezależni" elektrycy sugerowali upływ prądu, a nie aku, bo test obciążeniowy aku przechodził poprawnie. Jeden z nich posunął się nawet do diagnozy, że to końcówka mocy w radiu padła i zżera prąd  :shock:
Akumulator ładował się prostownikiem do optymalnych wartości, tak samo podczas jazdy i o dziwo częste odpalanie też nie powodowało jego zgonu. Jedna noc także. Dopiero dwa trzy dni bez jazdy powodowały rozładowanie aku ale do wartości tylko ok. 11,5 v, stąd podejrzenie upływu prądu i z taką rekomendacją poszedł do ASO.
Kolego shark, skrzywdził cię ktoś kiedyś w tym ASO, że tak w czambuł potępiasz ten podmiot ? W zasadzie tylko drwisz z użytkowników, którzy korzystają z ich usług oraz tych którzy myślą inaczej niż Ty.
To Cię zdoili równo.
Dobry aku do Twojego 1.6 benzyna z 2017 roku to spokojnie za 300 z hakiem zakupisz. Z oryginalu raczej za 700 nie dostałeś aku w wersji premium, tylko to co na półce z optifita (budżetowy zamiennik z naklejką "Toyota" )
Częściowo masz rację. Gdybym od razu wymienił aku, bez zabawy w pseudo elektryków, to zaoszczędziłbym ok. 300 PLN bo to co chciałem włożyć (Duracell) kosztowało w sklepie/internecie prawie 400 PLN. Obawiałem się tego, że kupię nowy aku i po weekendzie będę miał ten sam stan rzeczy jak przy starym, stąd poszukiwanie fachowca, który potwierdzi mi że poza aku z autem wszystko jest ok. Nie nie każdy z urodzenia jest elektrykiem czy mechanikiem samochodowym więc trzeba czasami korzystać z usług serwisów samochodowych. Oni zarabiają na mnie , ja zarabiam na innych w innej branży i gospodarka się kręci.
E18_Prestige_MultidriveS


 

www.ucando.pl

www.gotujesie.pl