Dzięki shark. Ale u mnie jest jakaś mega awaria. Musiałem wszystko odłączyć ( tzn m.in. dmuchawę, klimę, wentylator ) bo sośnooka jędza nie chciała odpalić. Przy próbach uruchomienia silnika raz włączała się dmuchawa ( zimny silnik ), raz wentylator silnika, raz światła awaryjne. Aktualnie jeżdżę, ale bez dmuchawy, grzania kabiny, nawiewu na przednią szybę. Niech to szlag trafi. Idą deszcze, chłody a ja mam inwalidę I grupy w garażu

( .